Avatar
Witaj Gościu

Uncharted 2: Among Thieves - wrażenia z bety

Gdy z końcem Maja SONY ogłosiło, że wraz z zamówionymi w preorderze kopiami gry inFamous rozsyłane będą kody promocyjne umożliwiające wzięcie udziału w zamkniętej BECIE...
27.06.2009 | mtz
...zbliżającego się wielkimi krokami sequelu jednego z najpopularniejszych tytułów na PlayStation 3, Uncharted: Drake’s Fortune, świat dosłownie się zatrząsł. Powód ku temu był prosty: Gra Naughty Dog, dotychczas kojarzona tylko i wyłącznie ze znakomitą kampanią dla pojedynczego gracza, dostać miała tryb multiplayer. I to właśnie ten tryb okazję mamy przetestować w wersji BETA Uncharted 2: Among Thieves.

mtz:

Niełatwa to sprawa, gdy jedna z Waszych ukochanych gier, tytuł, który uważaliście za wzorcowy przykład doskonałego opowiadania historii i przedstawiania kampanii singleplayer, nagle dostaje tryb online. Wątpliwości, jakie wzbudził we mnie, nomen omen, niesławny komunikat SONY, objawiały się szczególnie troską o jakość fabuły i rozgrywki w singleplayerze - i chociaż zaprezentowany na E3 gameplay robił wrażenie, aż do premiery gry pozostanę niespokojny.
Ale nie o tym ten tekst, gdyż z BETY nie dowiemy się niczego o tajemnicach Marco Polo. Czegoż się zatem dowiemy? Wszystkich zastanawiających się nad stanem oprawy wizualnej nowych przygód Drake’a, mogę z miejsca uspokoić - jest lepiej niż kiedykolwiek. Ostre tekstury, fenomenalne efekty świetlne, realistyczna animacja i modele postaci (zwłaszcza Chloe...) - niewiele gier może poszczycić się podobnym poziomem grafiki, a coś mi mówi, że na prawdziwe fajerwerki przyjdzie nam poczekać aż do premiery gry. Również muzyka i wszelkiego rodzaju odgłosy to majstersztyk, a odzywki bohaterów, skąpe bo skąpe, świadczą o voice-actingu pierwszej klasy.

Co się tyczy rozgrywki, Naughty Dog zaoferowało nam dwa jej rodzaje - cooperative i competitive. Ten pierwszy, będący trybem współpracy pozwala nam na podjęcie się misji odnalezienia skarbu w zrujnowanym mieście - oczywiście, nie samemu. Grać mogą aż trzy osoby jednocześnie, wcielając się w Nathana, Sully’ego I Chloe.
Zaprezentowany poziom nie wprowadza wprawdzie żadnych innowacji do gatunku, skłamałbym jednak mówiąc, że odpieranie kolejnych fal przeciwników u boku kompana nie daje satysfakcji. To stary, dobry Uncharted - krycie się za przeszkodami, zbieranie amunicji, podrzucanie granatów - niewiele zmieniło się w kwestii gameplayu. Jest dokładnie tak samo miodny, jakim go zapamiętaliście.
Nieco mniej różowo wygląda to wszystko w competitive, a więc w Drużynowym Deathmatchu i „Plunderze” (Odmianie powszechnie znanego Capture The Flag). Na dwóch mapach (Wioska i Plac miejski) mamy okazję wziąć udział w batalii między herosami, a złoczyńcami. Niestety, kłuje po oczach fakt, że mechanika gry została przystosowana do rozgrywki dla pojedynczego gracza i walki ze sztuczną inteligencją. Pięciu Drake’ów biegających po mapie budzi najwyżej uśmiech politowania, a struktura map, choć daje ciekawe możliwości taktyczne, nie sprawdza się, gdy najefektywniejszą strategią jest zwyczajne parcie do przodu i strzelanie. W efekcie całość jest dużo mniej emocjonująca od strzelanin z udziałem AI, jakie mieliśmy okazję przeżyć w Drake’s Fortune i chociaż multiplayer nie jest zły, ciężko nazwać go również wciągającym. Niepasująca do rozgrywek online dynamika rozgrywki sprawi, że w miesiąc po premierze gry, na serwerach Among Thieves spotkamy jedynie ludzi polujących na trofea - o czystych entuzjastach już w tej chwili możemy zapomnieć.

lothronik:

Cóż więcej do powyższego można dodać - mtz idealnie opisał to czym pochwalić się może beta, i czym pochwalić się będzie mogła w przyszłości pełna wersja. Jednak nie jestem do końca przekonany czy słowo pochwalić jest odpowiednie. Multiplayer nie porywa. Nie twierdzę, że nie nadaje się do niczego, ale stanowi tylko - przynajmniej w mojej ocenie - miły dodatek do singla, który zapowiada się naprawdę smakowicie. Jeśli patrzeć pod kątem rozgrywki jest to stary, dobry Uncharted ze wszystkimi tymi cechami, które powodowały, że pierwszą część kończyliśmy kilkakrotnie. Osobiście nie mogę doczekać się września.

Opinie naszych Czytelników

24.07.2009 | 00:11 | mtz
» Podejrzewam, że w pełnej wersji coś dorzucą jednak, do tego coop będzie miał na bank więcej misji różnych.
10.07.2009 | 18:25 | Vuinine
» Czyli tak naprawdę możemy się spodziewać tylko trzy tryby rozgrywki wieloosobowej: misja odnalezienia skarbu, drużynowy deathmatch i capture the flag?
Zaloguj się lub otwórz nowe konto w wortalu, aby zostawić komentarz...