Avatar
Witaj Gościu

Test kierownicy Logitech Driving Force GT

Nie będę ukrywał, że w gry wyścigowe gram mało, a jeśli już jakąś ścigałkę odpalę, częściej sięgam po pada niż po kierownicę - z przyzwyczajenia po prostu.
25.07.2009 | lothronik
Nie oznacza to, że kierownicą nigdy wcześniej nie kręciłem, bynajmniej przed telewizorem robię to rzadko. Dlatego też do kierownicy Logitecha podszedłem bez żadnych szczególnych emocji. Gra, na której Driving Force’a GT testowałem jest oczywiście... Gran Turismo, bo to właśnie we współpracy z twórcami gry kierownica była projektowana. To chyba oczywiste więc, że do GT lepszej kierownicy być nie może i chyba nie ma, choć naturalnie, inne gry też z kierownicą współpracują.


Kliknij, aby powiększyć.

Pierwsze co rzuca się w oczy po wypakowaniu kierownicy to bardzo stylowy wygląd z podświetlanym logiem GT po środku kierownicy (klakson). Do produkcji sprzętu użyto wysokiej jakości plastiku oraz gumy, części zespolone są ze sobą bardzo dokładnie, z kolei kierownica swoje waży, ale dzięki temu pewnie trzyma się ją w dłoniach. Ma się wrażenie posiadania sprzętu wartego swojej ceny, a nie tandety ze stadionu. Z prawej strony kierownicy znajduje się drążek odpowiedzialny za zmianę biegów, choć nie jest to jedyny sposób, aby wrzucić wyższy, bądź niższy bieg. Kierownica wyposażona jest też w łopatki (na kierownicy), tak jak mają kierowcy w formule pierwszej. Zmienianie jednak biegów w ten sposób jest niewygodne, dlatego polecam jednak pozostać przy standardowym drążku. Całości zestawu dopełniają pedały w liczbie dwóch - hamulec i gaz. Sprzęgła nie ma, ale na przykład mnie jest ono całkowicie zbędne.

Czas wrócić jednak do kierownicy. Jak wspomniałem już wcześniej, trzymanie jej w dłoniach jest bardzo wygodne, a guma po bokach pełni rolę antypoślizgową. Na kierownicy osadzone są wszystkie przyciski znane z pada, od przycisków górnych (L1, R1...) poprzez krzyżaka, kwadraty, trójkąty, a na PS Button kończąc. Dzięki temu dzierżąc jedynie kierownicę można odpalić grę, a następnie poruszać się w niej bez konieczności nawet spoglądania na pada. To duży plus. Na minus za to trzeba zaliczyć uchwyty do zaczepienia kierownicy do blatu - są to plastikowe, dokręcane uchwyty, jednak czasem można skończyć z kierownicą w powietrzu po wykonaniu gwałtownego manewru.

Ok, opis zewnętrzny jest jednak jak to wszystko sprawdza się w praktyce, bo to głównie dla rozgrywki wykładamy kilka stów. Kierownica po podłączeniu do konsoli wykrywana jest prawidłowo i dosłownie kilka sekund po podpięciu kabelka można zacząć z niej korzystać - żadnego grzebania w opcjach czy ustawieniach tu nie uświadczycie.
Dobra, trasa wybrana, auto też, START! Już po przejechaniu pierwszego zakrętu można doświadczyć tego jak świetnie spisuje się technologia Force Feedback, dzięki czemu ma się wrażenie prowadzenia prawdziwego pojazdu, a nie tylko jego wirtualnego odpowiednika. Skręcająca maksymalnie o 900 stopni kierownica doskonale reaguje na to co dzieje się na ekranie i skręca tak jak pojazd, stawiając opór (czuć to szczególnie podczas wpadania w poślizg). Realizm jazdy oddano doskonale. Do tego znajdujące się na kierownicy pokrętło pozwala na zmianę ustawień samochodu podczas jazdy, np. kontroli trakcji czy balansu hamulców - jednak te opcje dostępne są jedynie w GT.

Podsumowanie będzie krótkie - kierownica Driving Force GT od Logitecha to świetny sprzęt i nie dość, że wygląda bardzo elegancko, przyjemność płynąca z jazdy jest równie wysoka - uczucie realizmu jest gwarantowane. Kierownicę mogą nabyć zarówno amatorzy, jak i starzy wyjadacze, a przystępna cena (ok. 400 zł) na pewno skłoni do zakupu nie jednego gracza. Polecam!

Na plus: wygląd i wykonanie, ergonomia, realizm jazdy, przystępna cena.

Na minus: słabe zaczepienie.





Serdeczne podziękowania dla firmy Logitech za dostarczenie sprzętu.

Opinie naszych Czytelników

23.08.2009 | 23:43 | tytacz
» Kupuje! Czekam na wypłatę i kierownica razem z GT5P ląduje u mnie w domu :).
29.07.2009 | 17:33 | neo_angin
» namawiam
29.07.2009 | 10:47 | Robber
» neo, to namów naczelnego, żeby nam zaplacił zeszłoroczne pensje :)
28.07.2009 | 21:15 | neo_angin
» DFP też była dedykowana dla GT, tyle że bez tych bajerów o których wspominasz. No i rzeczywiście fakt zaimplementowania PSButtona jest oczywisty (żadna ironia czy cynizm ; ) )

Co do kupowania czegokolwiek do konsoli, to akurat nie jest dla mnie problemem 'za ile' tylko 'kiedy uzbieram'.

Będąc na własnym utrzymaniu i zaranbiając 2kzł, mając jeszcze samochód, opłacając szkołę (500zł miesięcznie) do tego dwa kredyty i laptop w erze moje kiedy jest gdzies tak za 10-15 lat :D

Edytowano 28.07.2009 21:16

ale dzięki za wyjasnienie, niech Ci pracodawca w pieniążkach wynagrodzi :)
27.07.2009 | 09:32 | Robber
» heh, neo_again wlasnie mialem pisac porownanie, ale uznalem - "Po co to komu?" a juz bylo na ukonczeniu :D ale moge jeszcze raz napisac. Wyszla po DFP i jest to niemal to samo tylko wydane w specjalnej wersji dla Gran Turismo. W pedałach i w drążku nie ma żadnych różnic, natomiast na kierownicy już trochę tak. Przede wszystkim - DFP nie miało PSButton. Po drugie nie ma tego czerwonego pokrętła przystosowanego do Gran Turismo. Po trzecie - nowością są przyciski z +/- (nie wiem tylko do czego sluza :P) oraz inne rozmieszczenie przyciskow L2,L3 i R2,R3 - przede wszystkim L2 i R2 zostały ułożone w sposób, jak na normalnych padzie a w ich miejsce umiejsciowiono R3 i L3 (swoją drogą te przyciski przypominają analogi, ale pewnie nie da się nimi ruszać?). I to razcej by było na tyle :) G25? nie szkoda ci 1000 zł na kierownicę? Jak o ponad 600zł tańszą możesz nabyć wybierając DFP lub DFGT. Chyba, ze jestes totalnym fanem wyscigowek to rozumiem :)

Edytowano 27.07.2009 09:34

a i materiał z jakiej jest kierownica również pozostał taki sam
27.07.2009 | 09:32 | Yux
» Ja posiadam G25 od pol roku. Jezdzilem na DFGT w arkadii (warszawa) na automatach z gran turismo 5 wystawionych przez sony. G25 jest zdecydowanie lepsza kierownica od DFGT ale nie sa to jakies kolosalne roznice (praktycznie zero luzu na kole, skóra, metalowe pedały i kierownica). Trzeba wziac pod uwage to ze sprzegło w grach na konsole praktycznie nie istnieje. (w gt5p jest marna namiastka). Jesli ktos lubi sobie pojezdzic w gry typu Dirt czy Grid to DFGT spokojnie bedzie i na wyrost ale jesli czasem siega po symulatory na PC (rFactor, GTR) to G25 moze sie okazac duzo lepsze. Na chwile obecna kupowanie lepszej kierownicy od DFGT tylko pod konsole mija sie troche z celem.
26.07.2009 | 23:04 | neo_angin
» Co to jest za model? To wyszło przed czy po Driving Force Pro ? Czym się od DFP różni? Bo widze, że tylko kółkiem czerwonym i tym podświetleniem. DFP miałem, ale pewien przypadek losowy sprawił, że musiałem ją sprzedać. Teraz się napalam na G25, jednak nie wiem czy wypali :D
26.07.2009 | 11:30 | auronix
» Będzie będzie.
26.07.2009 | 09:56 | ico72
» Moglibyście więcej dawac tego typu testów
Zaloguj się lub otwórz nowe konto w wortalu, aby zostawić komentarz...