24.07.2011 | Neq02.08.2011 | 00:19 | Apeiron » Fakt ,że Cartel jest niedokończony i ma masę bugów wynika prawdopodobnie z tego ,że ta sama ekipa jednocześnie dłubała nad dwiema grami (nowy CoJ i Dead Island). Techland widocznie zdawał sobie sprawę ,że wypuszczanie Cartel we wrześniu/październiku lub później (okres świątecznej gorączki) to marketingowy strzał w stopę. Wiedzieli ,że gra nie ma szans konkurować z tegorocznymi hitami. Jestem pewien ,że dla nich to była "krótka piłka" -wydajemy grę niedokończoną ,zabugowaną teraz i zarabiamy na niej czy podejmujemy duże ryzyko finansowe i wydajemy grę później (czytaj : w okresie kiedy będzie nasilała się konkurencja między o wiele popularniejszymi grami niż seria Call of Juarez). Zastanawia mnie kwestia ocen dla nowego CoJ -oscylująca od 1,5 do 7,5 (nowy numer PSX EXTREME). Takiego "rozstrzału" w skali dziesięciopunktowej jeszcze nie widziałem (no może poza nowym Duke Nukem). Część recenzentów - w mojej opinii - podchodzi dość nieprofesjonalnie do swojego zadania kierując się emocjami ,mocno subiektywnym odczuciem ,a nie chłodnym ,spokojnym wyliczeniu sobie w głowie co mi się w tej grze podobało ,a co nie. Dla mnie gra na 1,5 to tytuł w ,którym absolutnie wszystko "ssie". Oprawa ,fabuła ,mechanika ,ścieżka dźwiękowa ,bohaterowie ,menu ,napisy końcowe. Wszystko. Z całym szacunkiem - nowy Call of Juarez nie wygląda mi na taki tytuł ,chociaż z pewnością jest to gra poniżej oczekiwań. |
01.08.2011 | 15:54 | Czubi » Zapraszam do miłej lektury -> http://www.kikoo.pl/artykuly/153-1/Czy-gracze-to-juz-bezmozgowi-konsumenci/ |
31.07.2011 | 07:17 | ico72 » Cartel to crap jakiego nie pamietam w zadnej z generacji konsol, jakis debil wpadl na pomysl by wydac wczesna bete.Sorry ale ta gra nie jest warta by lezec z inymi w koszach w markecie za 9.99 |
31.07.2011 | 00:03 | Czubi » @auronix i Apeiron A propos crapa. Najnowsze wydanie OPM UK (#61) zrecenzowało CoJ - ocena 2/10, czyli MEGA CRAP. |
30.07.2011 | 14:32 | auronix » Z Neq'iem wypada się w dużej mierze zgodzić. Niektóre media wyolbrzymiają sukcesy polskich producentów, niemniej jest się z czego cieszyć. Nareszcie mamy studia, które potrafią robić dobre gry na duże konsole. A trailer Dead Island zrobił duże wrażenie przede wszystkim konwencją "reverse". O samej grze się nie wypowiem, bo średnio mnie interesuje. Przynajmniej na obecnym etapie. A co do waszej dyskusji - niby oprawa graficzna to nie wszystko, ale jednak silnik na którym osiągniemy masę efektów oferuje również duże możliwość pod kątem rozwiązań mechaniki rządzącej daną produkcją. W przypadku nowego CoJ zgodzę sią z Apeironem. Gra średnia, ale nie crap. W czasach PSOne gry na 6-7 były nadal grami dobrymi. Np. Infestation, strzelanina na kółkach z oceną na 6 a mi mimo wszystko grało się całkiem nieźle. Z tym, że w przypadku niektórych gatunków ocena w okolicach 6 nadal oznacza tytuł fajny i grywalny, a w innych to sięgnięcie dna. Inna sprawa, że dzisiaj na rynku inwestycje w gry muszą wiązać się z jak najmniejszym ryzykiem. Jeden niewypał może położyć studio. |
28.07.2011 | 18:39 | Apeiron » Średnia ocen dla nowego CoJ oscyluje wokół 5-6. To nie jest gra z górnej półki ,ale dla mnie CRAP ,to tytuł na 1-3 (vide Barbie Horse Adventure ;) ). Techland zawiódł ? Jasne ,zwłaszcza ,że Coj : BB był bardzo fajną grą i po kolejnej odsłonie serii ludzie spodziewali się czegoś równie dobrego. Dead Island nie szokuje graficznie ,ale może się sprawdzić pod względem gameplay'u. Sama oprawa wizualna ,to nie wszystko by zrobić dobrą grę. To tylko jeden z elementów ,zresztą niekonieczny ,by tytuł był miodny. Left 4 Dead też najpiękniejsze nie jest ,a w co-opie sprawdza się wyśmienicie. Mam nadzieję ,że tak samo będzie z Dead Island. |
27.07.2011 | 20:37 | Czubi » @Aperion Gdzie nie jest crapem? przecież te gra wygląda jak Duke albo i nawet gorzej. Szkoda, wielka szkoda, bo naprawdę wierzyłem w serię Call of Juarez. Nowy silnik (Chrome 5) jest słaby i nie daje rady. Już lepiej, jakby Techland wziął się za modyfikacja Chrome 4 z CoJ: BiB. Zapewne Dead Island też jest na Ch5 robione, wiec też graficznie będzie dostawać 4-5 (choć bardzo chciabłym się mylić). |
27.07.2011 | 00:04 | Apeiron » Bardzo fajny artykuł. Kibicuję polskim studiom developerskim. Niech się rozwijają i rosną w potęgę. Co do ewentualnego podboju światowego rynku przez rodzimych twórców gier - nie od razu Rzym zbudowano ;). Sniper 2 ma szanse sprzedać się naprawdę dobrze , Wiesiek 2 - gdy wyjdzie na konsole - z pewnością przebije dwie i pół bańki. O podboju nie ma póki co mowy ,ale trzeba brać pod poprawkę ,że u nas branża gier wideo jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju. Porównywanie słupków sprzedaży z zachodnimi produkcjami - jak dla mnie -mija się trochę z celem. Hurraoptymizm też nie jest wskazany ,ale ja jestem dobrej myśli . Polak potrafi ;) PS. Nowy CoJ nie jest CRAPem....to raczej gra przeciętna na 6-7 ,a nie tytuł ,który pod każdym względem można zmieszać z błotem. |
24.07.2011 | 10:56 | Czubi » Nie ma szans. Światowa premiera CoJ - 19 lipca - jak się okazuje CRAP jakich mało na rynku. Bulletstorm - nawet nie zwrócił się koszt produkcji, a gra ile już jest na rynku? Dead Island - pierwsze gameplaye nie zachęcają, no i robi je studio odpowiedzialne za CoJ: The Cartel. Słabe noty tej pierwsze z pewnością wpłyną na graczy przy kupnie Dead Island. Jedynym "porządnym" jest Wiesiek 2 - ale on głównie dla PC-towców, więc jakoś mnie to nie interesuje. A konsolowe porty będą słabe w porównaniu do blaszaka. |