VITA po łacinie oznacza
życie. Czy rzeczywiście jednak nowa kieszonsolka zapewnia graczom wszystko, czego potrzebują w ich growej egzystencji?
Na to pytanie bezsprzecznie trudno odpowiedzieć, gdyż każdy z nas ma zapewne inne preferencje. Istotne jednak - i zaznaczę to już na samym początku - że VITA to konsola przede wszystkim do gier, gdzie inne opcje są jedynie przydatnymi dodatkami a nie na odwrót. Czuć to już od pierwszego uruchomienia konsoli i to uczucie towarzyszy nam wraz z odkrywaniem kolejnych aspektów tego małego urządzenia.
Na test Playstation VITA udałem się do siedziby Sony Computer Entertainment Polska wraz z naszym redakcyjnym kolegą Igorem. Do dyspozycji, poza głównym bohaterem tego tekstu, otrzymaliśmy sześć gier, które już w przyszłym tygodniu zadebiutują na półkach sklepowych (opiszę je pokrótce w dalszej części tekstu). Żeby nie tracić cennego czasu, od razu podłączyliśmy wyładowaną konsolkę do prądu i rozpoczęliśmy zaznajamianie się z możliwościami jakie ona oferuje. I choć już wcześniej miałem styczność z VITĄ - choćby na zeszłorocznych targach w Kolonii - dopiero tym razem mogłem na spokojnie się z nią zaprzyjaźnić.
SPRZĘT
Od razu po chwyceniu konsolki w dłonie widać, że VITA przeszła małą metamorfozę względem swojego poprzednika. Pomimo tego, że kształt i wielkość są zbliżone do PSP, wszystkie pozostałe elementy uległy zmianie. Zamiast jednej gałki analogowej teraz operować możemy dwoma, co zapewne sprawdzi się najlepiej w efpeesach, m. in. w Resistance: Burning Skies, który zadebiutuje już w maju. Z lewej strony, nad klawiszami pojawiła się kamerka pozwalająca na robienie zdjęć i filmów, jednak rozdzielczość zdjęć nie jest największa, dlatego też VITA nie jest w stanie zastąpić aparatu fotograficznego na wyciecze. Podobnie zresztą sytuacja ma miejsce przy drugiej kamerce, umieszczonej na panelu tylnym. Sprowadza się to do tego, że obie kamery najlepiej sprawdzają się przy różnego rodzaju grach - na przykład przy Wirtualnej Rzeczywistości - a robienie zdjęć i nagrywanie filmów jest jedynie dodatkiem. Czym jest natomiast wspomniana Wirtualna Rzeczywistość? Niczym innym jak przeniesieniem wirtualnych postaci lub przedmiotów do otaczającej nas rzeczywistości. Przykładem wykorzystania tej funkcjonalności jest testowany przez nas Reality Fighters, gdzie w jednym z trybów można walczyć na naszym biurku czy podłodze w pokoju. Wszystko dzięki tylnej kamerce, na bieżąco wysyłającej obraz do gry, która jedynie umiejscawia na rzeczywistej arenie wojowników. Jest to naprawdę świetny patent i jestem ciekawy, jak będzie wykorzystywany w późniejszych produkcjach. Oczywiście, podobna technologia została zastosowana już przy okazji PSP, jednak tam kamerka stanowiła jedynie dodatkowe akcesorium.
Wrócę jednak do konstrukcji sprzętu. Oprócz kamerki, dwóch gałek analogowych oraz przycisków z popularnymi symbolami figur geometrycznych, na froncie znajduje się też krzyżak, przyciski START i SELECT oraz głośniczki wraz z mikrofonem, zlokalizowane pomiędzy gałkami a odpowiednimi przyciskami. Niektórzy narzekają, że takie a nie inne umiejscowienie głośniczków powoduje, że podczas grania możemy zasłaniać kciukami źródło dźwięku, jednak ja takiego zjawiska nie uświadczyłem. Najważniejszym jednak elementem, o którym na przekór wspominam na samym końcu, jest 5-calowy ekran OLED. Dzięki zastosowanej technologii obraz jest bardzo wyraźny i szczegółowy, posiada szeroką paletę barw oraz duży kontrast. Wielkość ekranu natomiast pozwala na granie z większej odległości, co nie nadwyręża naszego wzroku. Zgodnie z trendami, ekran zastosowany w VICIE jest ekranem dotykowym z funkcją multi-touch (czyli możliwością dotykania kilku punktów jednocześnie), co otwiera duże możliwości przed twórcami gier oraz zdecydowania ułatwia poruszanie się po wszelkiego rodzaju menusach i opcjach.

Co jest zdecydowaną innowacją, to umieszczony z tyłu konsoli dotykowy panel (bez ekranu), przeznaczony przede wszystkim do wykorzystywania go w grach. Jedna produkcja, korzystająca właśnie z tylnego panelu, zadebiutuje wraz z konsolą - mowa o małych dewiantach, czyli The Little Deviants. Jest to zestaw kolorowych minigierek, wykorzystujących wszystkie możliwości, jakie oferuje konsola. Dotykowy panel pozwala m. in. na zmianę struktury podłoża, powodując tym samym na turlanie jednego z bohaterów. Co ważne, panel jest bardzo czuły i świetne przenosi do gry nasze zamiary, więc pozostaje nam jedynie czekać na realizację jakichś oryginalnych pomysłów korzystających z tego patentu.
Kończąc opis sprzętu wspomnę o pozostałych elementach, jakie znaleźć można obudowie. Na górze umiejscowiono slot na memorkę z grą, wejście pozwalające m. in. na podłączanie dodatkowych akcesoriów oraz przyciski głośności. W dolnej części sprzętu znajduje się natomiast wejście na kabel, dzięki czemu można ładować konsolę lub podłączyć ją do Playstation 3 oraz PC (przesyłanie danych), wejście na słuchawki oraz slot na kartę pamięci, na której zapisywane są wszelkie dane - zdjęcia, filmy czy sejwy. Niestety, karta nie jest dodawana do pudełka z konsolą i trzeba wydać dodatkowe pieniądze, aby cieszyć się z pełnych możliwości konsoli. Droższy model kieszonsolki posiada jeszcze jeden slot - na kartę SIM, aby korzystać z możliwości jakie oferuje sieć 3G.
Ogólnie rzecz biorąc, konsolka posiada naprawdę solidną konstrukcję, przyciski dobrze reagują i gładko się wciskają, zaś gałki analogowe posiadają gumową powierzchnię i są precyzyjne - jedyny zarzut to niemożność ich wciśnięcia tak jak na padach do konsol stacjonarnych. Sprzęt wygląda naprawdę stylowo a do tego jest lekki jak na ogrom możliwości w nim drzemiący. Dla miłośników technicznych nowinek - i jednocześnie na koniec tego podsumowania - wrzucam oficjalną specyfikację najmłodszego dziecka w rodzinie Playstation. Oto ona:
- Numer modelu: PCH-1000,
- CPU: ARM(R) Cortex(TM)-A9 core (4 core),
- GPU: SGX543MP4+,
- Zewnętrzne wymiary: około 182.0 x 18.6 x 83.5mm (dłuższy bok x krótszy bok x wysokość),
- Ekran: 5 cali (16:9), 960 x 544, około 16 milionów kolorów, ekran dotykowy multi-touch wykonany w technologii OLED,
- Główna pamięć: 512MB,
- VRAM: 128MB,
- Tylna powierzchnia dotykowa: multi-touch pad,
- Kamery: przednia kamera, tylna kamera; liczba klatek na sekundę: 120fps@320x240 (QVGA), 60fps@640x480 (VGA); rozdzielczość: do 640x480 (VGA),
- Dźwięk: wbudowane głośniki stereo, wbudowany mikrofon,
- Sensory: trójosiowy żyroskop, trójosiowy akcelerometr, trzy osie elektroniczne, kompas,
- Lokalizacja: wbudowany GPS (tylko w modelach z 3G),
- Przyciski/przełączniki: PS button, przycisk zasilania, przyciski kierunkowe (góra/dół/lewo/prawo), przyciski akcji (trójkąt, kółko, krzyżyk, kwadrat), boczne przyciski (prawy/lewy), prawy drążek, lewy drążek, przyciski START/SELECT, przyciski regulacji głośności (+/-),
- Bezprzewodowa komunikacja: łączliwość z mobilną siecią (tylko w modelach z 3G); Wi-Fi; Bluetooth,
- Wejścia/porty: slot na gry; slot na karty pamięci; slot na kartę SIM (tylko w modelach z 3G); wielofunkcyjny port (dla transmisji danych z USB, DC IN, Audio, seryjna transmisja danych); wejście słuchawkowe, dodatkowy port,
- Zasilanie: Wbudowana bateria Lithium-ion, adapter AC,
- Wspierane formaty muzyczne: MP3 MPEG-1/2 Audio Layer 3, MP4 (MPEG-4 AAC),
- Wideo: MPEG-4 Simple Profile (AAC), H.264/MPEG-4 AVC, High/Main/Baseline Profile (AAC),
- Zdjęcia: JPEG (Exif 2.2.1), TIFF, BMP, GIF, PNG.

SYSTEM I GRY
Kiedy kwestie techniczne mamy już za sobą, czas przejść do drugiej, równie ważnej kwestii, czyli systemu oraz gier.
W VICIE producent zrezygnował z popularnego menu XMB (Cross Media Bar), znanego chociażby z Playstation 3 czy Playstation Portable. W nowej kieszonsolce zastosowano rozwiązanie znane ze smartfonów, opartych zarówno na iOS jak i Androidzie - ekrany, na których ulokowane są ikonki, a jeśli zabraknie miejsca, tworzy się nowy ekran. Przesuwa się je za pomocą dotykowego ekranu (góra/dół) a ikonki można dowolnie układać i grupować. Czy jest to rozwiązanie lepsze czy gorsze niż XMB musicie ocenić sami; osobiście żadnych problemów w obsłudze menusów nie miałem.
Sony przygotowało kilka aplikacji, które są na stałe przypisane konsolce i nie da się ich usunąć. Nowe, które można dodawać, to przede wszystkim gry (czy to te pudełkowe czy pobierane z Playstation Store) oraz kolejne aplikacje, dodawane wraz z systemowymi aktualizacjami. Poniżej zamieszczę listę wszystkich dostępnych programów i narzędzi w chwili testowania sprzętu, czyli z wersją systemu oznaczoną cyferkami 1.6.
- Kącik powitalny - swoisty rodzaj samouczka, w którym grając w proste minigierki można przetestować najważniejsze możliwości konsoli, jak żyroskopy, korzystanie z dotykowego ekranu czy nagrywanie głosu. Co zabawne, w Kąciku zdobywać można nawet trofea!
- Impreza - coś na co czekają wszyscy posiadacze Playstation 3, czyli możliwość prowadzenia rozmowy głosowej ze znajomymi, również w trakcie rozgrywki,
- Playstation Store - wirtualny sklepik, niestety, w chwili testu był jeszcze niedostępny,
- Wiadomości grupowe - możliwość komunikowania się poprzez wiadomości wysyłane do znajomych,
- Near - jedna z głośniej promowanych funkcjonalności VITY. Near pozwala na znajdowanie innych posiadaczy konsoli w najbliższej okolicy (konsola pobiera miejsce, w których aktualnie się znajdujemy) i na przykład przeglądanie profili tych osób (choćby w celu wysłania wiadomości) lub wspólną rozgrywkę w poszczególne tytuły. Niestety, my nikogo nie odnaleźliśmy - nic zresztą dziwnego, wszak premiera odbędzie się dopiero za kilka dni; Near działa sprawniej w wersji konsoli wzbogaconej o 3G,
- Znajomi
- Trofea - możliwość przeglądania i porównywania zdobytych osiągnięć, co ciekawe, również tych zdobytych na Playstation 3,
- Zdjęcia - robienie fotek i kręcenie filmów,
- Przeglądarka - działa w miarę sprawnie, niestety, nie obsługuje Flasha przez co oglądanie filmików choćby na popularnym YouTubie nie jest możliwe,
- Muzyka
- Pliki wideo
- Mapy - możliwość przeglądania mapy świata w oparciu o Mapy Google'a,
- Ustawienia - ustawień jest sporo, jak np. te związane z obrazek, dźwiękiem czy siecią i dostępem do niej,
- Menadżer zawartości - aplikacja, która umożliwia przesyłanie danych pomiędzy konsolką a Playstation 3 lub komputerem,
- Cross Play - nic innego jak możliwość grania w te same tytuły zarówno na VICIE jak i Playstation 3, np. rywalizując ze sobą w WipEoucie 2048. Cross Play nie działa ze wszystkimi tytułami a jedynie z takimi, w których deweloper przewidział taką możliwość.
Jeśli chodzi o dostępne aplikacje to w praktyce wszystko. Istotne, że poruszanie się po menu jest bardzo płynne i intuicyjne, nie ma również problemu z przełączeniem się między aplikacjami czy otwieraniem kilku jednocześnie. Głównym daniem są jednak gry, których - jak pisałem gdzieś na początku - dostaliśmy do dyspozycji sześć, w tym dwa premierowe hity - Uncharted: Złota Otchłań oraz WipEout 2048. Jako że nie mieliśmy tyle czasu, aby ograć wszystkie tytuły bardzo dokładnie (największą uwagę poświęciliśmy dwóm właśnie wspomnianym), poniżej przedstawię jedynie ogólne wrażenia z każdego tytułu.
Everybody's Golf
Kolejna odsłona popularnej serii, tworzona przeszło od 15 lat. Jest to luźniejsza wariacja na temat popularnego sportu, kolorowa i w bardziej japońskim wydaniu. Grywalność porównywalna jest chociażby z wersjami na PSP czy Playstation 3, z tą różnicą, że gra wykorzystuje możliwości konsoli, jak np. dotykowy ekran.
Little Deviants
Tytuł będący zbiorem kolorowych minigierek. Choć od strony graficznej tytuł prezentuje się jedynie dobrze, tak kilkanaście różnych konkurencji potrafi zająć trochę naszego cennego czasu, szczególnie, że pełnymi garściami wykorzystują one wszystkie funkcjonalności konsoli jak żyroskopy, dotykowy ekran, dotykowy tylni panel czy kamerkę.
ModNation Racers: Road Trip
Jeśli graliście w
dużą wersję tej serii, która prawie dwa lata temu zadebiutowała na Playstation 3, będziecie czuć się jak ryba w wodzie. Cały czas są to bowiem wyścigi gokartów w kolorowej, lekko kreskówkowej oprawie z szerokimi możliwościami edytorskimi - tworzyć można nie tylko własnych kierowców czy pojazdy, ale również całe trasy i dzielić się tym wszystkim w sieci. Ponadto, tytuł obsługuje trasy stworzone ze pośrednictwem Playstation 3.
Reality Fighters
Prosta i przyjemna bijatyka, w którą grać możemy samotnie jak i przeciwko innym graczom. Przyjemnym dodatkiem jest możliwość stworzenia wojownika z własną twarzą oraz rozgrywanie walk w Wirtualnej Rzeczywistości, czyli np. na biurku - efekt końcowy jest bardzo fajny.
Uncharted: Złota Otchłań
Złota Otchłań to pełnoprawna część Uncharted, której akcja umiejscowiona została przed wydarzeniami z części pierwszej - mimo to podczas przygody spotkać można postacie, które występują w odsłonach z większych konsol. Głównym bohaterem jest oczywiście ponownie Nathan Drake, któremu towarzyszy tym razem Marisa Chase, której głosu udzieliła polska prezenterka telewizyjna, Dorota Gardias. Jeśli chodzi o model rozgrywki, jest on bardzo zbliżony do tego, znanego z odsłon serii na Playstation 3, zaś klimatem i umiejscowieniem akcji gra nawiązuje najbardziej do Uncharted: Drake's Fortune. Zmiany w gameplayu wynikają przede wszystkim z możliwości, jakie oferuje konsola czyli wykorzystania przede wszystkim dotykowych ekranów czy żyroskopów, choć i tak w większości przypadków są one opcjonalne i można cieszyć się rozgrywką korzystając jedynie z klawiszy. Poza tym, Złota Otchłań jest właśnie tym za co pokochaliśmy serię - przygodową grą akcji z barwnymi postaciami, humorem, dużą ilością przedmiotów do zebrania oraz świetną oprawą audiowizualną.
WipEout 2048
Nowa odsłona WipEouta nie zawodzi i dostarcza taką samą ilość frajdy ze ścigania się w futurystycznych pojazdach jak poprzednie części serii. Dostępne są różne tryby - jak zwykły wyścig, czasówka czy zone - w które można grać samotnie lub poprzez sieć. Do odblokowania natomiast czeka sporo nowych fur, zaś trasy - jako umiejscowione jedynie 35 lat w przyszłość - wydają się bardziej znajome. A co istotne, gra posiada fantastyczną oprawę graficzną i tytuł wygląda jakby żywcem przeniesiony z Playstation 3, tyle że zminiaturyzowany. I to nie jedyne co łączy nowego WipEouta z konsolą stacjonarną, bowiem tytuł posiada funkcję Cross Play, czyli możliwość grania w tytuł jednocześnie na VICIE i jej starszej siostrze.
Przy opisie gier warto zaznaczyć, że wszystkie tytuły - z wyjątkiem Everybody's Golf - posiadają pełna polską lokalizację, która wypadła świetnie. Szczególnie warto docenić nakład pracy jak włożono przy lokalizowaniu nowej części Uncharted oraz WipEouta, gdyż całość wyszła naprawdę fantastycznie.
Wspomnę też o module nazwanym LiveArea, który uaktywnia się po wybraniu ikonki gry. Z poziomu tego modułu można grę odpalić, ale również przejrzeć jej instrukcję (gdyż te nie są dodawane do pudełek), stronę internetową, bezpośrednio zakupić dodatki lub wziąć udział w różnych eventach organizowanych przez producenta i zamieszczającego o nich informację. Naprawdę świetne i przemyślane rozwiązanie.

Tak jakoś wyszło, że na sam koniec zostawiłem sobie kwestię, która wydaje się być bardzo istotna, jeśli chodzi o konsolę przenośną - czas pracy baterii. Z pewnością zależy on od intensywności używania konsoli (to znaczy czy słuchamy muzyki czy gramy), jednak zapewne interesuje was to bardziej intensywne wykorzystanie. Przy nie najmocniejszym podświetleniu ekranu, po dwóch godzinach gry w Uncharted pasek baterii pokazywał wykorzystanie na poziomie 50%. Można więc śmiało założyć, że bateria wytrzyma maksymalnie cztery godziny. Nie jest to co prawda dużo, jednak niezależni producenci obiecują, że w najbliższym czasie pojawią się przenośne baterie, które po podłączeniu do VITY przedłużą jej działanie dwukrotnie. Wadą jest niestety fakt iż akumulatorek nie jest wymienny (jak to miało miejsce w przypadku PSP) a wbudowany w strukturę konsoli, dlatego ewentualna wymiana będzie oznaczała konieczność odwiedzenia serwisu.
SŁOWO KOŃCOWE
W końcowym podsumowaniu chciałbym uniknąć dywagacji na temat tego czy Playstation VITA - wraz z wzrastająca popularnością smartfonów - ma szansę zaistnieć na rynku i czy właśnie nadeszła ostatnia generacja konsol przenośnych czy też nie. Napiszę tylko tyle, że Sony wypuściło na rynek naprawdę fajny sprzęt skierowany przede wszystkim dla graczy, który oferuje ogromne możliwości, nie tylko jeśli chodzi o wrażenia audiowizualne, ale również w kwestii rozgrywki. Teraz wszystko w rękach producentów, od których tak naprawdę zależy sukces VITY. Bo jeśli na rynku pojawiać się będą wspaniałe gry, konsolka wtedy bez wątpienia zyska uznanie wśród graczy. I właśnie tego sobie i Wam życzę, aby VITA otrzymała wspaniałe gry, które wpiszą się na długo w historię naszej branży. Przedsmak już niedługo, bo 22 lutego Playstation VITA oficjalnie zadebiutuje na terenie naszego kraju w cenie 1149 zł i o 200 zł drożej za model wyposażony w 3G.
Kupujecie?