
30.11.2010 | Rodzyna

19.01.2011 | 07:53 | kanasta11 » dla mnie największy zawód 2010 |
14.12.2010 | 22:25 | auronix » "I w tym momencie właśnie nasuwa się pytanie co oni robili przez te 5 lat?!" Pili sake, wcinali sushi, a w przerwach z nudów dłubali przy GT5:). Ja się zastanawiam czy kwestia standardów będzie rozwiązywana za pomocą patchów. Co do 3D - o urywaniu łba nie może być mowy, wszak szczątki samochodów nie wylatują z telewizora w naszą stronę. Chodzi raczej o zwiększenie uczucia przestrzennosći, głębi obrazu co w GT5 wypada bardzo fajnie (grałem kilka sesji w 3D które jakby zsumować to wyszłoby tak z 5h) co jednak nie oznacza że macie od razu kupować telewizory za przysłowiowe krocie. PS: Coś mi tam się kołata po głowie (czego zresztą nie jestem pewien w stu procentach) że przeniesienie do gry jednego auta zajmowało Polyphony 3 tygodnie. |
14.12.2010 | 21:49 | barthi ocenił tę grę na 10 » Dobra recka. Cioram w GT od paru ładnych dni i powiem jedno gra pokazuje swój potencjał gdy podłączymy kiere. Wtedy można naprawdę odczuć dozę realizmu. Słyszałem że 3D też robi swoje i całość po prostu zrywa kapcie :D Co do grafiki to zdziwiło mnie jak można zrobić 200 premium cars które wyglądają bosko a resztę standard gdzie niektóre można nazwać CRAP! strasznie to razi! I w tym momencie właśnie nasuwa się pytanie co oni robili przez te 5 lat?! Pozdro |
14.12.2010 | 20:40 | auronix » Przeczytałem wszystkie komentarze i chciałbym na gorąco podzielić się kilkoma spostrzeżeniami. 1)"W pierwszym tygodniu grało w nią około 30 osób z listy moich frendsów a teraz widze jedna osobe która nadal w to gra." - w dzisiejszych czasach, żeby grać trzeba mieć czas. Przynajmniej tak jest w moim przypadku. Jest masa rewelacyjnych tytułów w które każdy gracz chce zagrać więc wiadomo, że nikt nie będzie żył tylko samym GT5 (nie wliczam tu maniaków motoryzacji którzy konsolę mają tylko dla wyścigów, jak mój kumpel Wacek - i grają w GT5 bez przerwy). Uniwersalny gracz z reguły musi być karmiony zróżnicowanymi potrawami. Ja np. GT5 jeszcze nie kupiłem bo cały czas rozważam jak się sprawdzi w moim przypadku proporcja GT5/czas na granie. A to jest ten typ produkcji któremu czasu trzeba poświęcić wiele. Każdy wyścig po którym czujesz się lepszy i eliminujesz błędy powoduje dalsze dążenie do perfekcji. A w serii Polyphony dążenie do perfekcji = czas, regularne treningi (tak, nie granie, a treningi, przynajmniej ja tak to odczuwam). 2) W Prologue grałem (i grywam nadal) naprawdę sporo. Po wgłębieniu się prolog byłem gotów wystawić za fun z jazdy (na manualu, akysz z automatem:) ocenę niemal pełną (10). Ostatnio wypróbowywałem GT5 u kumpla (w 3D, efekt naprawdę fajny) i model jazdy mocno zmieniony w porównaniu do Prologue daje jeszcze większą satysfakcję z prowadzenia samochodu. Puenta? Grywalność. Jeżeli jest na najwyższym poziomie to szukanie dziury w całym, chociażby z powodu hype'u o którym wszyscy wspominacie, mija się z celem. I oczywiście nikt tu nie odbiera prawa do subiektywnej oceny, której produkt wart 200zł powinien być poddany. 3) "Gram by bic swoje rekordy." Tadam. Zgadzam się, nie ma nic przyjemniejszego niż uczucie towarzyszące pokonywaniu mety i informacja, że poprawiłeś swój czas (nawet minimalnie). Za to kocham GT. 4) GT3 i 4 wydają się być wyjątkowo ślamazarne, gdy jest się po partyjce w "jedynkę". |
07.12.2010 | 18:20 | Albertos104 ocenił tę grę na 8 » Niestaty ale nie zgadzam sie z poniektorymi emocjami jake wyszly z owej gry u recenzanta. Czas wreszcie troszke pomarudzic, bowiem gdzieniegdzie zostalismy zrobieni w bambo. GT nie da sie poprostu tak od sobie ocenic - gra jest zbyc duza, a wartosci wylewaja sie czasami bokiem. Jak dla mnie GT5 jako symulator to czysta poezna i nie mam co sie z tym wspierac, tudziesz odnoscie tego czynnika wystawiam obiecujaca 10-tke. Natomiast z punktu widzenia oprawy, kontentu oraz przeplywu miedzy graczem a ekranem, niestety 6... przykro mi, ale w GT5 ilosc = jakosc to bledne rozumowanie. Juz na starcie wytycze ze obecnie jestem na levelu 15 i w tym stopniu do gry sie odnosze. Zaczne od load screena, widzicie nie wiem czy ktos to juz zauwarzyl ale gdy gra nie jest zainstalowana na dysku, cala rozgryfka skreca na bok. Nie chce sie rozpisywac ale powiem, ze nie mozna wygiadnac sokow z gry w tym satnie. Nastepnie podzial samochodow na klasy nie bylby problemem gdyby nie fakt ze tu patrzymy na niebo i ziemie. Z bliska standardy wygladaj brzydziej niz na ps2, oczywiscie nie wszystkie, ale wiekszosc nie ma sesu bytu. To samo tyczy sie tras. Naprawde szkoda mi kiedy porownoje uliczne wyscigi w Romie z Laguna. Fakt, faktem, ale czegos takiego nie chce sie pokazywac innym. Model zniszczen ehhh nie wiem co o nim powiedziec dlatego wytycze ze gram w gt dla bicia swoich rekordow, a nie kasacji samochodow. Co do tuningu tez jestem troche zawiedzionym, praktycznie nic sie tu nie zmienilo od czasow gt4, ba! jestem zaszokowany brakiem ustawien hamolcow. Sztuczna inteligencja ehhh... Gram by bic swoje rekordy. Online jest bardzo fajne ale poly phony musza nad tym porpacowac. Bardzo ciesze sie z faktu przemyslanych wyscigow, jest wszystko co do szczescia potrzebne - nigdy wiecej wyscigow typu mazda cup, nissan cup, vw cup, bmw cup. Niestety znowu nie podoba mi sie system levelowania - mie wiem po co to wszystko. B-spec to fajny tryb, bardziej rozbudowany niz ten w gt4 ale wciasz nie przynosi fajdy bowiem patrzenie na kogos rejs do przyjemnosci nie nalezy - ale dobrze ze jest. Sumujac powiem tak. GT5 to najlepszy symualtor i zarazem racer z tylko dobra oprawa (niestety, pomimo premum aut i tras) To taki dawno oczekiwany kotlecik schabowy z niewygazowanym piwkiem. Pomimo swoich kompleksow gra ciagnie do siebie jak zwykle, przynoszac przyjemnosc. Mam nadzieje ze pogram sobie w niepamiec a przynajmniej przez 5 latek. |
07.12.2010 | 17:32 | Apeiron ocenił tę grę na 9 » Wystawiasz grze 10 ,chwilę potem zaczynasz marudzić. Nie mam zamiaru tutaj prowadzić prywatnej wojenki pod sztandarem GT5. Chcę jednak zwrócić na lekką niekonsekwencję z Twojej strony. Dla mnie gra jest kapitalna ,a słabe noty wynikają raczej z wybujałych oczekiwań jakie mieli recenzenci co do tego tytułu. Ja wiedziałem czego się spodziewać ,dostałem tytuł kompletny ,chociaż nieperfekcyjny. Fala nienawiści jaka wisi nad Gran Turismo zwyczajnie drażni ,bo nie jest to gra ,którą można ocenić mianem "zawodu roku" ,"crapu" ,"wyglądającej jak GT4 HD" itd. Nie uważam tez by nieco długie loadingi były jakąś straszną wadą tworu Polyphony. Ciężko mi sobie wyobrazić kogoś ,kto interesuje się w mniejszym lub większym stopniu motoryzacją ,a który by stwierdził ,że ta gra jest nudna ,słaba nijaka etc. Tyle w temacie. |
07.12.2010 | 17:14 | ico72 ocenił tę grę na 10 » @ Apeiron to ze Tobie sie cos podoba nie musi zaraz oznczac ze ma podobac sie całej reszcie , o czym najlepiej swiadcza pniżej oczekiwań oceny GT5.Jesli uwazasz inaczej to najpierw dorośnij troche a później zabieraj głos Edytowano 07.12.2010 17:20 i jeszcze jedno , nie pamietam gry na PS3 której by tak szybko ludzie sie pozbywali jak GT5. W pierwszym tygodniu grało w nią około 30 osób z listy moich frendsów a teraz widze jedna osobe która nadal w to gra. To mówi samo za siebie |
06.12.2010 | 21:13 | Apeiron ocenił tę grę na 9 » Pod względem zawartości i różnorodności to najlepsze Gran Turismo w historii. Koniec i kropka. GT4 w mojej opinii biło na głowę GT3 pod względem tras ,grafiki ,muzyki ,możliwości. Z Twojego rozumowania wynika mniej więcej coś takiego "no ,gra ma za długie loadingi ,ślamazarne poruszanie po menu ,przez co mnie znudziła".......bez komentarza. |
06.12.2010 | 19:41 | ico72 ocenił tę grę na 10 » Mam zainstalowana na HD od samego poczatku i nadal uwazam ze przemieszczanie sie pomiedzy oknami jest nad wyraz ślamazarne i nudne.Gra na poziomie 4ki nie dorastająca do piet 1 i 3ce które to były wyznacznikiem jakości swego czasu. Osobiscie znudziła mnie niemiłosiernie |
05.12.2010 | 12:19 | Apeiron ocenił tę grę na 9 » Loadingi ulegają skróceniu jak zainstalujesz grę na dysku. Ślamazarne poruszanie się po menu ? Owszem ,mogli to nieco sprawniej rozwiązać ,ale też bez przesady. Jest dobrze. W kwestii muzyki - moim zdaniem ścieżka audio jest świetna ,jak w każdej części Gran Turismo. Kwestia gustu. Jak Ci nie pasuje muza ,to jest opcja wrzucenia kawałków z Twojego HDD. Problem z tą grą jest taki ,że przez te 5 lat oczekiwania hype na nowe GT był niemiłosiernie wręcz wyżyłowany w górę. Ot ludzie spodziewali się nadejścia Mesjasza Narodów z karbonowym spoilerem i aluminiowymi felgami. Przy takich oczekiwaniach (produktu perfekcyjnego w każdym calu) nie dziwią raczej mało pozytywne noty jakie ta gra zbiera (7-8 przeważnie). Okej ,nie sposób pominąć elementów ewidentnie niedopracowanych przez Polyphony (drzewa ,paskudne cienie ,wygląd niektórych samochodów Standard.....ale też nie wszystkich ,bo i w tej klasie znajdą się lepiej i gorzej wykonane) ,ale jeżeli chodzi o sam gameplay ,rdzeń gry ,klimat ,satysfakcję... gra pozostawia daleko w tyle konkurencję w postaci Forzy (z całym szacunkiem dla dzieła Turn 10). GT5 wciąga niesamowicie,chociaż pierwsze wrażenie jest raczej mizerne. Obecnie mam 20 level ,jakieś 30 % ukończenia tytułu a nie czuję znużenia jakie miało miejsce przy GT4 po podobnej ilości godzin obcowania z grą. Hm ,w kwestii samych uszkodzeń. Rodzyna ,GT5 nie ma najlepszego systemu zniszczeń dostępnego w grach video. Fakt, im dalej w grę ,tym uszkodzenia prezentują się lepiej ,ale zupełnie nie wpływają na mechanikę prowadzenia auta. Nie ma czegoś takiego ,że po solidnym dzwonie samochód się gorzej prowadzi ,tak jak w Forzie. Polyphony coś przebąkiwało o łatce ,która ma usprawnić ten element ,ale póki co - jest jak jest. Mi to kompletnie nie przeszkadza. To symulator ,a nie arcadowy Burnout .Nie mam potrzeby rozbijania swojej fury po bandach z szaleńczym uśmiechem na twarzy. Ci ,którzy taką potrzebę jednak mają zasiadając do GT5 powinni się zastanowić czy ta gra jest dla nich i czy nie lepiej pograć w coś mniej skomplikowanego. W mojej opinii wyścigi Polyphony oceniam na mocne 9.5 ,po wielu godzinach spędzonych z grą. Obiektywnie rzecz ujmując to najlepsze Gran Turismo w historii. Gra nie dla każdego ,ale fani serii będą w siódmym niebie. |
30.11.2010 | 21:35 | ico72 ocenił tę grę na 10 » Jeśli poświeci sie jej odpowiedni dużo czasu okazuje sie genialna Edytowano 04.12.2010 20:40 No moze nie do końca, wkurza mnie ślamazarne poruszanie sie po menu.Ciagła zmiana samochodów i związane z tym przy długaśne loadingi.Dlaczego wybierając wyścig nie moge z jego poziomu wybrac sobie samochodu którym moge i chce w nim uczestniczyć?! Muzyczka w te grze to tragedia ,wyłaczyłem ja po pól godzinie.. dzwieki czasami tez pozostawiaja wiele do życzenia(szczególnie odgłos podczas zderzenia z innym autem:/) Sama jazda to najprzyjemniejszy element tej gry szczególnie na kierownicy, jednak po namyśle nie jara mnie ta gra nawet w 10% tak jak jarała rewelacyjna na owe czasy 1ka na PSXie czy 3ka na PS2. 10 która dałem troche na wyrost wracam do mulit COD i singla TW2 |