Avatar
Witaj Gościu
"I can't remember who I was. I don't understand what I've become. I know only one thing - who is next."
10.12.2007 | auronix
Takie oto słowa padają z ust głównego bohatera gry - Alex'a Mercer'a, stającego przed olbrzymim dramatem życiowym z którym musi sobie poradzić w pojedynkę. Pewnego dnia gdy Alex budzi się nie może sobie nic przypomnieć, co robił wczoraj, gdzie się urodził, kim są jego rodzice. Masa pytań bez odpowiedzi. Ale po pewnym czasie pojawia się kolejne, które jak się okazuje będzie miało największy wpływ na jego życie - co się ze mną dzieje? Oto bowiem Alex zauważa pewne zmiany jakie zaszły w jego ciele. Może je morfować w szpikulce oraz wszystko inne co tylko zapragnie. Skąd się wzięły u niego te zdolności? Kim są ludzie którzy starają się go dopaść? Celem misji Alex'a, tytułowego Prototypu będzie znalezienie odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań.

Sama postać Mercera jest dość tajemnicza. Człowiek bez przeszłości, którą utracił wraz ze wspomnieniami, posiadający szereg umiejętności, budzących wśród osób postronnych czasami nawet więcej niż tylko strach i przerażenie. Jak nazwa gry wskazuje jest on Prototypem powstałym... no właśnie, jak? Czy to w wyniku prac agencji rządowych, a może jest efektem działania jakiegoś wirusa? Zamierzeniem twórców było utworzenie gry mającej stawiać same pytania i w ten sposób napędzać całą rozgrywkę. Terenem naszych działań będzie Nowy Jork, w którym toczy się rozgrywka o uratowanie mieszkańców miasta. Agencje rządowe starają się powstrzymać za wszelką cenę zabójczego wirusa. Postać naszego głównego bohatera znajduje się gdzieś w środku tych wydarzeń, mając wiele wspólnego zarówno z jedną jak i drugą stroną. Czy to oznacza, że Alex będzie pełnił rolę typowego amerykańskiego superherosa? To już będzie zależeć w zupełności od nas samych. Albo pomożemy zlikwidować źródło wirusa i wszystkie osoby odpowiedzialne za próbę jego rozprzestrzenienia albo postaramy się zinwigilować szeregi Blackwatch, agencji która wirusa chce zniszczyć. Jest również trzecia możliwość- brnąc poprzez ulice Nowego Jorku postaramy sie odkryć przeszłość Alexa, a co za tym idzie genezę pochodzenia jego umiejętności.

Prototype jest tworzony jako gra free roamingowa. Jak mówią twórcy gry, opracowanie terenu działań jakim jest Nowy Jork jest bardzo czasochłonne, ale efekty mają powalić na kolana, odstawiając o dwie długości takie gry jak chociażby seria GTA. Mocne zapowiedzi. Dennis Detwille, główny designer w Radical chwali się iż miasto zostało fenomenalnie odwzorowane pod względem architektury. Jednak nie to ma świadczyć o nowej jakości w tego typu grach. Kamieniem milowym ma być ożywienie miasta, w którym na każdym kroku spotkamy się z sytuacjami świetnie imitującymi prawdziwe życie. Koniec z przechodniami chodzącymi bez sensu po chodnikach. Każdy mieszkaniec idąc gdzieś będzie miał w tym interes. Twórcy mówią o zwiększeniu ilości pojazdów na drogach oraz przypadkowości i mnogości wydarzeń pomiędzy nowojorczykami (bójki, wypadki samochodowe?) chcąc w ten sposób sprawić by Nowy Jork wydał się jeszcze bardzie rzeczywisty. Podczas poruszania się Alex'em nie natkniemy sie na sztuczne ograniczenia jak pozamykane mosty lub inne tym podobne rzeczy. Pójdziemy gdzie chcemy i kiedy chcemy. Czy to na własnych nogach czy też pojazdem. Wybór należy do Nas.

W cały ten free roaming w sposób bardzo elastyczny zostanie wpleciona fabuła, która jest motorem napędowym całej gry. I tu należy wyjaśnić jakimi to dokładnie umiejętnościami legitymuje się nasz bohater. Alex jest szybszy niż normalni ludzie, ma wyostrzone zmysły i niesamowitą wytrzymałość. Może zmieniać kształt swojego ciała w ostre jak miecz samurajski ostrza, tarcze chroniące nas od pocisków agresorów.
Oprócz tego ma zdolność wchłaniania biomasy ludzkiej wraz z DNA, w którym jest zapisana informacja o wspomnieniach oraz oczywiście o cechach zewnętrznych dając tym samym możliwość zmieniania wyglądu na taki jaką miała nasza ofiara. I to jest najważniejsza zdolność bez której praktycznie przechodzenie gry byłoby bezcelowe i po prostu niemożliwe. To wszystko daje olbrzymie pole do popisu i sprawia, że grę możemy przechodzić bez najmniejszego uczucia znużenia. Przykładowe akcje: w pogoń za nami ciasnymi przejściami slumsów ruszają żołnierze. Możemy taki problem rozwiązać na kilka sposobów. Wykorzystujemy zwinność i szybkość Alexa, wspinając się po drabinkach przeciwpożarowych na budynek skąd potężnym susami przeskakujemy z dachu na dach. Drugi sposób: zaczaimy się za rogiem jednego z budynków i po cichu przejmujemy jednego z żołnierzy, wchłaniamy jego DNA co daje nam możliwość zmiany w ofiarę, po czym wracamy już jako żołnierz do oddziału poszukiwawczego i otwieramy ogień. Rozpoczyna się wzajemne wystrzeliwanie bowiem zdezorientowani żołnierze wiedzą o zdolnościach Alex'a i w tym momencie każdy chce zadbać tylko o własne życie. Sposób trzeci: wchłaniamy przypadkowego przechodnia i morfujemy się w niego stając się jednym z wielu radośnie krzątających się po ulicach mieszkańców. Myślicie, że to wszystko? Wcześniej wspomniałem o mocnym wpleceniu fabuły w swobodę działań. W trailerze widać jak Alex zabiera się za wysoko postawionego wojskowego i po chwili zmienia sie w niego. Będąc w jego skórze może bardzo dużo dowiedzieć się o swojej przeszłości. Mając jego wspomnienia możemy odnajdywać ludzi, którzy mogą coś mieć wspólnego z tym co się nam przydarzyło. Nic nie będzie również stało na przeszkodzie by bez podejrzeń dostać się do baz, do których wcześniej nie mielibyśmy łatwego wstępu bądź też nie wiedzieli gdzie się znajdują. Sami developerzy przytaczają jako jedną z możliwości, wydanie w ten sposób rozkazu zniszczenia bazy, tudzież jakiegoś ukrytego laboratorium.

Jeśli takie kombinowanie komuś nie odpowiada zawsze pozostają bardziej brutalne środki perswazji jak zmiana naszego ciała (rąk) w ostrza i wycinanie w balecie śmierci niczym Kratos zastępów wrogich jednostek. Mało? Możemy skorzystać praktycznie z każdego elementu otoczenia jako broń. Wychodzące z ziemi szpikulce niszczące czołgi lub inne pojazdy wroga to chleb powszedni. Zabicie pilota helikoptera, a co za tym idzie momentalne posiąście wiedzy o pilotowaniu i korzystaniu z broni nań zamontowanej do eksterminacji. Nie sądźcie jednak, że Alex Mercer jest niezniszczalny. Zdrowie powinno się samo regenerować, lecz żeby korzystać z co brutalniejszych ataków koniecznie trzeba wchłaniać biomase. Bez niej będziemy po części bezbronni.

Jak natomiast Prototype prezentuje się od strony wizualnej? Ciężko powiedzieć. Skąpe materiały pokazują że nie będzie źle. Według twórców doczekamy się skomplikowanej architektury miasta. Z kolei na fajerwerki graficzne na miarę Uncharted nie ma co liczyć - w końcu Prototype to gra free roamingowa, gdzie znaczna część mocy konsoli pójdzie na przeliczanie wariującego dookoła świata. Mimo wszystko i tak powinno być sporo lepiej niż chociażby w podobnym gatunkowo Crackdown.

Z wypiekami czekam na produkcję Radical. Przygoda Alex'a Mercera zapowiada się niezwykle klimatycznie i mocno liczę, że wszystko developerom zgra się idealnie w jedną całość.

Opinie naszych Czytelników

Zaloguj się lub otwórz nowe konto w wortalu, aby zostawić komentarz...