Na jakie gry czekamy w 2017 roku?

W chwili pisania tego artykułu jest połowa stycznia, co oznacza, że już za chwilę na rynku ukaże się pierwszy, tegoroczny hit – Resident Evil 7. Gra ma przywrócić popularnej marce od Capcomu dawną świetność, a ponadto straszyć o wiele bardziej niż ostatnie odsłony cyklu. RE7 będzie jednocześnie pierwszą grą wydawaną w tym roku, na którą warto było czekać te długie miesiące, ale na pewno nie ostatnią.

Poniżej zapoznacie się z listą 17 tytułów, na które warto czekać w 2017 roku. Oczywiście, nie są to wszystkie produkcje w jakie warto zagrać w tym roku na PlayStation 4, a jedynie nasz subiektywny wybór, choć staraliśmy się oczywiście wybrać ta najciekawsze – z różnych względów – pozycje. Co ciekawe, zerknęliśmy na listę przygotowaną przez nas w roku ubiegłym i część tytułów jesteśmy zmuszeni powtórzyć – bo choć premiera opóźniła się w stosunku do pierwotnych założeń, cały czas czekamy na te tytuły tak samo mocno.

Zachęcamy do zapoznania się z naszym zestawieniem:

RESIDENT EVIL 7: BIOHAZARD
24 stycznia

Najnowsza, siódma odsłona serii Resident Evil odcina się od poprzednich odsłon serii i bardziej niż na akcji skupia się na straszeniu. W Resident Evil 7 wcielamy się w Ethana, który w poszukiwaniu swojej zaginionej żony odwiedza opuszczoną rezydencję na południu Stanów Zjednoczonych. Przemierzane pomieszczenia będziemy obserwować z perspektywy pierwszej osoby. Ma być naprawdę przerażająco, szczególnie, jeśli zdecydujemy się na zagranie goglami PlayStation VR na głowie.

NIOH
9 lutego

Twórcy serii Ninja Gaiden przygotowali ekskluzywnie dla PlayStation 4 samurajski odpowiednik Dark Souls. Rozgrywka w Nioh będzie bowiem bardzo zbliżona do tej z gier od From Software, tzn. wymagająca, opierająca się na unikach i szybkim wyprowadzaniu ataków, nie zabraknie także starć z silnymi bossami. Akcja gry rozgrywka się na początku XVII wieku w Japonii, a gracz wciela się w Williama, przybysza z Zachodu, który zostaje zaangażowany do konfliktu japońskich klanów.

FOR HONOR
14 lutego

For Honor został zapowiedziany przez Ubisoft na targach E3 dwa lata temu. W grze wcielimy się w wojowników trzech historycznych frakcji – rycerzy, wikingów i samurajów – i będziemy toczyć emocjonujące pojedynki na śmierć i życie w perspektywie z pierwszej osoby. Początkowo tytuł miał być wyłącznie sieciowy, jednak później zdecydowano się na kampanię dla pojedynczego gracza, która ma ukazać nam czym jest honor i zaznajomić ze wszystkimi mechanizmami rozgrywki, z których najważniejszymi będą pojedynki jeden na jednego. Tytuł będzie też realistyczny i brutalny.

TORMENT: TIDES OF NUMENERA
28 lutego

Izometryczne erpegi przeżywają drugą młodość. W 2015 roku pecetowi gracze zagrywać mogli się w ufundowane na platformie crowdfundingowej Pillars of Eternity, duchowego spadkobiercę takich gier jak Baldur’s Gate czy Icewind Dale. Pod koniec lutego ogramy natomiast Torment: Tides of Numenera, będącego spadkobiercą Planescape: Torment. Co prawda deweloperowi – studiu inXile – nie udało się pozyskać praw do marki, więc gra osadzona będzie w nowym uniwersum, jednak rozgrywka będzie bardzo zbliżona do tej, której świadkami w 1999 roku. Jedyną, znaczną różnicą, będzie walka, która odbywać się będzie w systemie turowym. Twórcy obiecali bardzo rozbudowany system wyborów moralnych, mających znaczny wpływ na fabułę. Ta osadzona została miliony lat wprzód, kiedy ludzie żyją w iście średniowiecznych warunkach, otoczeni pozostałościami po bardziej zaawansowanych cywilizacyjne przodkach. Gracz wciela się w Ostatniego Wybrańca, obdarzonego nieśmiertelnością, który musi odkryć genezę swojego boskiego pochodzenia.

HORIZON ZERO DAWN
1 marca

Horizon to nowa marka od Sony Computer Entertainment, która będzie największym tytułem ekskluzywnym na PlayStation 4 w pierwszej połowie 2017 roku. Za grą przemawia producent – Guerilla Games (twórcy serii Killzone), tematyka produkcji, czyli zniszczony świat, w którym panują zrobotyzowane dinozaury oraz rozgrywka, która prezentuje się niezwykle dynamicznie i efektownie. Aloy wygląda na zadziorną, ale i odważną protagonistkę i z pewnością nie będziemy się z nią nudzić.

TOM CLANCY’S GHOST RECON: WILDLANDS
7 marca

Kolejna odsłona serii o elitarnym, amerykańskim oddziale specjalnym przeniesie nas do Boliwii, gdzie zmierzymy się z kartelem narkotykowym Santa Blanca. Na Wildlands czekamy z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że lubimy sandboksy, a gra będzie największą tego typu grą w pierwszej połowie 2017 roku, a po drugie właśnie dlatego, że gra będzie posiadać otwarty świat, gdyż w poprzednich odsłonach serii jedynie wykonywaliśmy kolejne misje bez możliwości swobodnej eksploracji odwiedzanych miejscówek.

MASS EFFECT ANDROMEDA
23 marca

Dokładnie pięć lat po premierze Mass Effect 3, wracamy do kosmosu, aby tym razem dokładnie zwiedzić galaktykę Andromedy, aby znaleźć ludziom nowy dom. W najnowszej odsłonie serii od BioWare nie wcielimy się już w Sheparda, choć z pewnością podczas rozgrywki spotkamy znane twarze. Głównymi protagonistami Mass Effect Andromeda są Sarah oraz Scott Ryder, którzy przemierzać będą kosmiczną przestrzeń na pokładzie statku Tempest. Co ciekawe, wybór bohatera lub bohaterki rzutować będzie zarówno fabułę, jak i na prowadzone dialogi czy podejmowane decyzje. Nowością w serii ma być możliwość przemierzania planet nie tylko na nogach (z jetpackiem na plecach), ale także za sterami kołowego pojazdu Nomad, który będzie można modyfikować i usprawniać.

GET EVEN
marzec

Jedyna polska gra w zestawieniu. Get Even to ciekawie zapowiadająca się gra akcji z elementami horroru od studia The Farm 51. Głównych bohaterem produkcji jest Black, człowiek, który specjalizuje się w ukrywaniu przed światem niewygodnych informacji na zlecenie rządów i najbardziej wpływowych osób. Ktoś dowiaduje się jednak czegoś, czego nie powinien i postanawia uprzykrzyć protagoniście życie. Fabułę poznajemy więc z dwóch przeciwnych perspektyw. Co więcej, w produkcji ograniczono ilość dialogów i scenek przerywnikowych, a pełny obraz historii możemy odkryć tylko eksplorując odwiedzane lokacje. Interesująco zapowiada się również rozgrywka sieciowa – możemy wejść do czyjejś gry, wcielając się przeciwnika sterowanego przez AI i urozmaicić, a także utrudnić grę innemu graczowi.

YOOKA-LAYLEE
11 kwietnia

Kolorowa platformówka ufundowana przez graczy, a stworzona przez studio Playtonic Games. Tytuł nawiązuje do najlepszych gier z tego gatunku z lat ’90, jak wydane na Nintendo 64 Banjo-Kazooie czy seria Spyro znana z pierwszego PlayStation. Bohaterami produkcji będą kameleon Yooka oraz nietoperz Laylee, których umiejętności trzeba będzie wykorzystywać, aby przechodzić kolejne plansze wypełnione znajdźkami i sekretami, rozwiązywać zagadki czy pokonywać bossów.

PREY
5 maja 2017 roku

Po ponad 10 latach marka Prey powraca. Nowa gra nie będzie jednak kontynuacją oryginału, a rebootem serii. Wcielamy się w Morgana Yu, człowieka, na którym przeprowadzano zaawansowane eksperymenty medyczne, mające na celu ulepszenie nasze rasy. Coś poszło jednak nie tak, gdyż budzimy się nagle na stacji kosmicznej w całości opanowanej przez obcych i musimy walczyć o przetrwanie. Pomogą nam w tym dzierżone gadżety – gloo gun, dzięki któremu możemy unieruchamiać przeciwników i tworzyć nowe struktury czy recycle charger pozwalający rozkładać przedmioty na części pierwsze czy tworzyć nowe. Ponadto bohater dysponować będzie ciekawą umiejętnością kopiowania ruchów i zdolności napotkanych postaci.

SOUTH PARK: THE FRACTURED BUT WHOLE
wiosna 2017 roku

Kiedy dzieciakom z miasteczka South Park znudziło się wcielanie się w magów i rycerzy oraz szukanie tajemniczego artefaktu, tym razem postanowili zabawić się w superbohaterów. Gracz, podobnie jak w poprzedniej odsłonie, wciela się w przybyłego niedawno do miasta dzieciaka i musi czym prędzej przywdziać pelerynę, aby zmierzyć się ze złowrogim Profesorem Chaosem. W rozgrywce nie uświadczymy większych zmian, cały czas będziemy mogli swobodnie przemierzać miasteczko, toczyć turowe pojedynki czy wykonywać misje, oczywiście wszystko w charakterystycznej konwencji satyry i specyficznego, niejednokrotnie czarnego humoru.

UNCHARTED: THE LOST LEGACY
lato/jesień 2017

Choć w ubiegłym roku na rynku pojawiła się już czwarta, a licząc wersję na Vitę, piąta odsłona serii Uncharted, dopiero teraz otrzymamy pierwsze, fabularne rozszerzenie przygód Nathana Drake’a. A raczej niezupełnie Nathana, bo w The Lost Legacy wcielimy się w Chloe Frazer, która w towarzystwie Nadine Ross wyruszy do Indii, aby odnaleźć tajemniczy artefakt. Rozgrywka nie będzie się znacznie różnić od tego, co do tej pory widzieliśmy w serii, jednak większy nacisk położony zostanie na skradanie i działanie po cichu. The Lost Legacy nie będzie wymagać do uruchomienia Uncharted 4, a rozszerzenie będzie tym, czym dla The Last of Us było Left Behind – z tym, że bohaterki są nieco starsze i bardziej kształtne.

ASSASSIN’S CREED 2017
jesień 2017

Ubiegły rok był rokiem wyjątkowym pod tym względem, że na jesieni nie ukazała się, jak do było do tej pory w zwyczaju, nowa odsłona serii Assassin’s Creed. Fakt, Ubisoft wypuścił na rynek odświeżoną trylogię drugiego Asasyna, ale jednak francuski wydawca nie przeniósł nas do kolejnego, historycznego okresu. Stało się tak dlatego, że zarówno na Unity jak i Syndicate spadła dość spora krytyka, przede wszystkim z tego względu, że tytuły te posiadały dość widoczne bugi, których z pewnością można byłoby uniknąć, jeśli twórcy mieliby więcej czasu na produkcję. I teraz mieli, a efektów jesteśmy bardzo ciekawi. Szczegółów na temat nowego Asasyna na razie nie ma, ale dość wiarygodne przecieki mówią, że tym razem przeniesiemy się do Egiptu, tego starożytnego.

CRASH BANDICOOT N. SANE TRILOGY
jesień 2017

Na powrót najpopularniejszego jamraja na świecie czekały miliony graczy. Co prawda nie zagramy w nową przygodę Crasha Bandicoota, a jedynie w trzy pierwsze, odświeżone odsłony to jednak nie będzie to zwykły remaster z polepszoną rozdzielczością, a pełnoprawny remake z nowymi modelami postaci, teksturami czy efektami. Twórcy zadbali także o nagranie na nowo scenek przerywnikowych. Dla lubiących wyzwania dodano tryb prób czasowych.

ELEX
jesień 2017

Piranha Bytes, twórcy uwielbianego Gothica oraz Risena, przygotowują swojego nowego erpega, stanowiącego miks klimatów fantasy z technologią przyszłości. Tytułowy elex jest pierwiastkiem, który dotarł na Ziemię wraz z wielkim meteorytem. Pozwala on na produkcję potężnego uzbrojenia i korzystanie z magii, dlatego jego złoża są obiektem pożądania wszystkich ludzi, co – jak łatwo się domyślić – rodzi wiele konfliktów. Bohater, zdradzony przez swoich pobratymców i porzucony na pastwę losu, będzie musiał się odbudować, a następnie odpowiedzieć się za którąś ze stron. Do zwiedzenia czekać będzie duży, otwarty świat, a w nim wiele zadań do wykonania i przygód do przeżycia.

GRAN TURISMO SPORT
jesień 2017

Chyba wszyscy fani wirtualnych wyścigów czekają na tę pozycję. PlayStation 4, pomimo tego, że jest już obecne na rynku ponad 3 lata, do tej pory nie doczekało się swojego Gran Turismo. Tym pierwszym ma być Sport, czyli swoisty spin-off serii, który skupi się przede wszystkim na sportach motorowych sygnowanych przez stowarzyszenie FIA. Gra pozwoli ponownie na wspinanie się po szczeblach motoryzacyjnej kariery, zarówno samotnie, jak i w rywalizacji z innymi graczami, gdzie będziemy mogli dumnie reprezentować swój kraj. Twórcy obiecują także, że wirtualne wyścigi mają być praktycznie nie do rozróżnienia od tych rzeczywistych. Trzymamy kciuki, aby Polyphony Digital dostarczyło naprawdę realistyczną, i emocjonującą, ścigałkę.

RED DEAD REDEMPTION 2
jesień 2017

7 lat. Tyle przyszło nam czekać na kolejny western od mistrzów sandboksów, studia Rockstar Games. O najnowszej grze od twórców serii Grand Theft Auto tak naprawdę na razie nie wiemy nic poza tym, co mogliśmy obejrzeć na jedynym, dość powściągliwym, zwiastunie. Przecieki mówią jednak o tym, że w produkcję zagramy już w tym roku, co oznacza, że za kilka miesięcy przeżyjemy wspaniałą historię na wirtualnym Dzikim Zachodzie.


Tak jak wspomnieliśmy na wstępie, powyższe zestawienie nie jest kompletne, gdyż w rozpoczętym niedawno roku zadebiutują jeszcze inne, równie ciekawe produkcje. Wystarczy wspomnieć chociażby o Gwincie: Wiedźmińskiej Grze Karcianej, czyli karciance obecnej w Wiedźminie 3, która tak spodobała się graczom, że CD Projekt RED postanowiło poświęcić jej osobną grę. Rok 2017 to także rok gier snajperskich, gdyż zagramy zarówno w nową odsłonę Sniper Elite, gdzie tym razem trafimy do Włoch, a także wcielimy się w snajpera w polskim Sniper: Ghost Warrior 3. Ponadto, wejdziemy w skórę doktora-wampira, który będzie musiał opanować swoją żądzę krwi w nowym tytule od Dontnod – Vampyr. Fani bijatyk też nie pozostaną na lodzie, bo w końcu na domowych konsolach ukaże się Tekken 7, a także powalczymy komiksowymi bohaterami w Injustice 2 oraz Marvel vs. Capcom Infinite.

A to oczywiście jeszcze nie wszystko. Jednym tchem można wymienić takie produkcje jak Kingdom Come: Deliverance, średniowiecznego erpega pozbawionego elementów fantastycznych; Call of Cthulhu, horror nawiązujący do mitologii wykreowanej przez popularnego pisarza H. P. Lovecrafta; Syberię 3, kolejną odsłonę kultowej serii przygodówek; NieR Automata, czyli grę akcji, w której ludzie muszą ukrywać się przed robotami; Styx: Shards of Darkness, kontynuację skradanki z goblinem-skrytobójcą w roli głównej; w końcu Personę 5, kolejną odsłonę cenionych japońskiego erpegów,  której wcielimy się w licealistę walczącego z piekielnymi siłami.

Poza powyższymi, pewnymi tytułami nie można zapominać o grach zapowiedzianych już jakiś czas temu, jednak nie posiadających jeszcze daty premiery, co daje szansę na to, że zadebiutują w tym roku. Mowa tutaj chociażby o Shenmue III, Detroit: Become Human, remake’u Final Fantasy VII czy o nowym God of Warze. A są jeszcze takie tytuły, których jeszcze nie zapowiedziano, ale ilość przecieków i źródeł, z których pochodzą jest tak duża, że można być pewnym, że w daną grę zagramy w tym roku. Oprócz wspomnianego w zestawieniu, nowego Asasyna, taką grą jest Star Wars: Battlefront II, który ma być znacznie bardziej rozbudowany niż wydany ponad rok temu pierwowzór, a do tego wzbogacony o kampanię dla pojedynczego gracza.

Ah. Kompletnie zapomniałem też o kolejnym Call of Duty czy FIFIE

To będzie świetny rok dla graczy!

Zostaw komentarz

Na tapecie
Destiny 2