Finalnie jest! Premiera Final Fantasy VII Remake

Nie ma co ukrywać. Remake Final Fantasy VII, przez wielu uważanych za najlepszego „fajnala”, to była chyba jedna z najbardziej oczekiwanych gier ostatnich lat. W końcu prośby graczy zostały wysłuchane i w 2015 roku oficjalnie ujawniono prace nad odświeżeniem „siódemki”, zaś po pięciu latach w końcu możemy zagrać w… pierwszą jej część. Tak, część, bo FF VII zdecydowano się przepołowić i od dzisiaj możemy zwiedzać wyłącznie miasto Midgar.

Nie martwcie się jednak, bo o ile w oryginale w mieście tym spędzaliśmy zaledwie kilka godzin, tak teraz zabawimy tam dużo dłużej. Nie dość, że metropolia zyskała całkowicie nową oprawę graficzną to dodatkowo będziemy świadkami całkowicie nowych wydarzeń, znacznie wydłużając tym samym obcowanie z tytułem, jednocześnie poznając go na nowo. Znacznie przebudowano także sam gameplay, więc mamy do czynienia z remakiem pełną gębą, który, miejmy nadzieję, zadowoli fanów, patrzących często na tytuł bardzo sentymentalnie, jak i osoby nieznające serii w ogóle.

Jak wyszło przekonacie się niebawem z naszej recenzji, a tymczasem zerknijcie na premierowy zwiastun Final Fantasy VII(-1) Remake (choć moim zdaniem, pokazujący nieco za dużo).

Zostaw komentarz

Na tapecie
Ghost of Tsushima