Chyba nastała moda na trójwymiarowe platformówki. A Hat in Time zmierza na PlayStation 4

Chyba nastała moda na trójwymiarowe platformówki. A Hat in Time zmierza na PlayStation 4

Niedawno ogrywaliśmy duchowego następcę Banjo-Kazooie, czyli Yooka-Laylee, teraz rozbijamy skrzynki w remake'u Crasha Bandicoota, a we wrześniu ponownie wcielimy się w Knacka i zawalczymy z goblinami. Okazuje się jednak, że to nie koniec trójwymiarowych platformówek w tym roku, gdyż na jesieni sprawdzimy A Hat in Time, grę ufundowaną na Kickstarterze, inspirowaną wspomnianym na początku tego akapitu tytułu od Rare.

God of War Ragnarök

God of War Ragnarök

Przygody Kratosa na mroźnej północy początkowo miały być trylogią, tak samo jak przygody tego popularnego bohatera w starożytnej Grecji. Twórcy z Santa Monica zmienili jednak zdanie i ostatecznie opowieść o nordyckich wojażach Boga Wojny składać się będzie z dwóch odsłon - recenzowany Ragnarök jest drugą, a więc i ostatnią, częścią. Autorzy widocznie uznali, że nie chcą za bardzo rozwlekać historii, a tym samym zapewnić graczom ciągłą, dynamiczną akcję i kalejdoskop wrażeń oraz emocji - czyli istny... ragnarök!

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Na tapecie
God of War Ragnarök