Recenzja „A Plague Tale: Innocence”

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

W średniowieczu wśród szczurów. Premiera A Plague Tale: Innocence

W średniowieczu wśród szczurów. Premiera A Plague Tale: Innocence

O ile w niedawno wydanym Days Gone mierzymy się z hordami świrusów, tak w wydanym właśnie A Plague Tale: Innocence przyjdzie nam się zmierzyć z plagą szczurów. Szczury, oprócz tego, że z niezwykłą skutecznością roznoszą choroby wszelkiej maści to w dużej grupie mogą być śmiertelnie niebezpieczne, szczególnie jeśli są wygłodniałe. Z tym problemem, a także z siłami Inkwizycji, zmierzą się Amicia i jej pięcioletni brat Hugo, którzy przemierzają średniowieczną Francję by odnaleźć swoją matkę. Zobaczcie zwiastun premierowy oraz trochę rozgrywki.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Upadły Zakon to tytuł stworzony przez Respawn Entertainment. Akcja gry została osadzona niedługo wydarzeniach z trzeciego, filmowego epizodu - Zemsty Sithów. Wcielamy się w niedoszłego rycerza Jedi, padawana Cala Kestisa, któremu jakiś cudem udało się przetrwać Rozkaz 66 i jest zmuszony ukrywać się gdzieś na rubieżach galaktyki, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości. Niestety, Imperium nie ma zamiaru odpuścić i wysyła w pościg za niedobitkami inkwizytorów...

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Na tapecie
DOOM Eternal