Recenzja „A Plague Tale: Innocence”

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

W średniowieczu wśród szczurów. Premiera A Plague Tale: Innocence

W średniowieczu wśród szczurów. Premiera A Plague Tale: Innocence

O ile w niedawno wydanym Days Gone mierzymy się z hordami świrusów, tak w wydanym właśnie A Plague Tale: Innocence przyjdzie nam się zmierzyć z plagą szczurów. Szczury, oprócz tego, że z niezwykłą skutecznością roznoszą choroby wszelkiej maści to w dużej grupie mogą być śmiertelnie niebezpieczne, szczególnie jeśli są wygłodniałe. Z tym problemem, a także z siłami Inkwizycji, zmierzą się Amicia i jej pięcioletni brat Hugo, którzy przemierzają średniowieczną Francję by odnaleźć swoją matkę. Zobaczcie zwiastun premierowy oraz trochę rozgrywki.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II