Batman i Harry Potter powracają odświeżeni

Batman i Harry Potter powracają odświeżeni

W tygodniu debiutują dwie kolekcje gier, w które graliśmy za czasów PlayStation 3, a teraz, w odświeżonej wersji, ogramy na PS4. Jeśli więc chcecie jeszcze raz wcielić się w Batmana lub trochę poczarować jako klockowy Harry Potter to zajrzyjcie do sklepów.

Batman powraca, ale tylko odświeżony. Kolekcja Batman: Return to Arkham zapowiedziana

Batman powraca, ale tylko odświeżony. Kolekcja Batman: Return to Arkham zapowiedziana

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia. Warner Bros. oficjalnie ogłosiło wydanie na PlayStation 4 Batman: Return to Arkham, czyli kolekcji, w której znajdziemy wydane kilka lat temu Batman: Arkham Asylum and Batman: Arkham City od Rocksteady. Gry zostały przeniesione na silnik Unreal Engine 4, dzięki czemu zyskają znacznie lepszą oprawę graficzną, a na płycie znajdziemy wszystkie wydane rozszerzenia. Premiera Return to Arkham odbędzie się 27 lipca.

Ratchet & Clank: Rift Apart

Ratchet & Clank: Rift Apart

Trudno w to uwierzyć, ale na powrót Ratcheta i Clanka, czyli dwójki kosmicznych bohaterów od Insomniac Games, a jednocześnie ikonicznych postaci konsol Sony, czekać musieliśmy aż 8 lat. Co prawda, w 2016 roku lombaks i robot zawitali na PS4, ale wyłącznie w formie remake'u pierwszej odsłony serii. Tym razem, na starcie nowej generacji, możemy przeżyć nowe przygody tego duetu, a w zasadzie... trio, bo do Ratcheta i Clanka dołącza Rivet, będąca protagonistką z innego wymiaru.

Returnal

Returnal

Główną bohaterką Returnal jest Selene, pilotka kosmicznego statku Helios, który w wyniku awarii rozbija się na tajemniczej i niebezpiecznej planecie Atropos. Łączność zostaje zerwana, a kobieta, zdana wyłącznie na siebie, musi znaleźć sposób na wydostanie się z nieprzyjaznego miejsca, przy okazji ucząc się i odkrywając sekrety świata, którzy przyjdzie jej przemierzyć. Szybko okazuje się, że największym zagrożeniem nie są obce istoty czy ich technologia, a pętla czasowa, w której utknęła protagonistka. Śmierć w Returnal nie stanowi bowiem końca, a nowy początek.