Recenzja „Battlefield 3”

Battlefield 3

W chwili gdy piszę te słowa do sklepów trafiło niespełna 10 milionów kopii trzeciego Battlefielda. Wynik to niebagatelny, który pewnikiem sprawił, że szefostwo konkurencyjnego Activision z Bobbym wciąż-mi-mało-kasy Kottickiem na czele poważnie zastanowiło się nad tym czy pozycja Call of Duty na piedestale rankingów sprzedaży ciągle pozostanie niezachwiana. Odłóżmy jednak na bok te ekonomiczne słupki i wykresy prowadzące nieodzownie do dyskusji z cyklu która gra znajdzie więcej nabywców koncentrując się bardziej na tym, czy ponad 10 milionów graczy dostało produkt w pełni wart tak wielkiego zainteresowania.

Elden Ring

Elden Ring

Na nową grę od From Software czekać nam było dane równo trzy lata, jednakże najnowszy tytuł od japońskiego studia wynagradza nam ten czas z nawiązką. Wydany przed chwilą Elden Ring łączy w sobie wszystko, co najlepsze soulsy miały do zaoferowania do tej pory - poczynając od Demon's Souls, a na Sekiro kończąc - a do tego dorzuca całkowitą nowość: otwarty, różnorodny i niebezpieczny świat. Zapraszam na wyprawę do Ziem Pomiędzy!

Horizon Forbidden West

Horizon Forbidden West

Dokładnie pięć lat temu Guerrilla Games zaprezentowało nam swoją wizję świata przyszłości, który w zasadzie cofnął ludzkość w przeszłość. Na ziemi dominowały bowiem maszyny, na wzór zwierząt i dinozaurów, a ludzkość walczyła o przetrwanie, zamieszkując nieliczne i dość prymitywne osady, traktując znany nam świat niczym mit. W jednej z takich osad mieszkała Aloy, rudowłosa łowczyni, dla której los przewidział coś więcej, niż tylko codzienną walkę o przetrwanie. Teraz mamy okazję poznać dalszą część jest historii.