Recenzja „BioShock”

BioShock

Bioshocka chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Podczas swojej premiery kilkanaście miesięcy temu urzekł wszystkich swoim niesamowitym klimatem i feelingiem jakim poszczycić się do tej pory mogło naprawdę mało gier - tytuły gry roku 2007 na pewno o tym świadczą. Jako posiadacz konsol Sony, nie miałem przedtem okazji zapoznania się z tym tytułem - przyznaję się bez bicia, że z X360 raczej często nie obcuje, a mój PC to do gier się raczej już nie nadaje. Tak więc po raz pierwszy powędrowałem po Rapture dosłownie kilka dni temu. I chyba nie powiem po tym nic odkrywczego: ta gra jest niesamowita! No, niesamowita...

Far Cry 6

Far Cry 6

Far Cry 6, pomimo iż tematem przewodnim jest rewolucja, sam w sobie rewolucją nie jest. Po raz kolejny bowiem dostajemy grę z otwartym światem, gdzie otrzymujemy spory arsenał i sporą swobodę działania, a wszystko po to, by zgładzić tego głównego złego, w którego tym razem wcielił się nie kto inny, jak Gus z Breaking Bad, czyli Giancarlo Esposito. Twórcom udało oddać się klimat rewolucji, w dużej mierze dzięki dobrze rozpisanym postaciom pobocznym oraz ścieżce dźwiękowej. ¡Viva la Libertad!

The Medium

The Medium

Akcja produkcji umiejscowiona została w Krakowie pod koniec ubiegłego wieku. Gracz wciela się w Mariannę, poznając bohaterkę w momencie, kiedy szykuje się do pożegnania najbliższej sobie osoby - ojczyma. Ojczym prowadził zakład pogrzebowy, co - jak się szybko okazuje - pomogło rozwinąć umiejętności protagonistki, jakimi są rozmowa ze zmarłymi, pomoc w odejściu ze świata realnego oraz przenikanie do tego drugiego świata. Tytułowe medium.