Recenzja „Bodycount”

Bodycount

Czy Stuart Black dobrze zrobił porzucając swój projekt, czy może jednak ma czego żałować, bo Bodycount to wspaniała gra, której nie należy się wstydzić? Odpowiedzi na te i inne pytania poniżej. Pierwszy raz o tej grze usłyszeliśmy w 2009 roku, kiedy to Codemasters zarejestrowało domenę o takiej nazwie. Kilka miesięcy później informacje te potwierdziły się i w 2010 roku do prac nad grą zaangażowano Stuarta Blacka, twórcę jednego z najlepszych shooterów, jaki kiedykolwiek powstał na konsoli PS2. Mój apetyt na grą natychmiast wzrósł. Doskonale pamiętam czasy, gdy zarywało się noce trzepiąc w Blacka. Te czasy miały wrócić wraz z zapowiedziami Bodycounta. Wszak jak za grę zabiera się osoba z odpowiednimi umiejętnościami nie może z tego wyjść bubel.

Elden Ring

Elden Ring

Na nową grę od From Software czekać nam było dane równo trzy lata, jednakże najnowszy tytuł od japońskiego studia wynagradza nam ten czas z nawiązką. Wydany przed chwilą Elden Ring łączy w sobie wszystko, co najlepsze soulsy miały do zaoferowania do tej pory - poczynając od Demon's Souls, a na Sekiro kończąc - a do tego dorzuca całkowitą nowość: otwarty, różnorodny i niebezpieczny świat. Zapraszam na wyprawę do Ziem Pomiędzy!

Horizon Forbidden West

Horizon Forbidden West

Dokładnie pięć lat temu Guerrilla Games zaprezentowało nam swoją wizję świata przyszłości, który w zasadzie cofnął ludzkość w przeszłość. Na ziemi dominowały bowiem maszyny, na wzór zwierząt i dinozaurów, a ludzkość walczyła o przetrwanie, zamieszkując nieliczne i dość prymitywne osady, traktując znany nam świat niczym mit. W jednej z takich osad mieszkała Aloy, rudowłosa łowczyni, dla której los przewidział coś więcej, niż tylko codzienną walkę o przetrwanie. Teraz mamy okazję poznać dalszą część jest historii.