Recenzja „Brütal Legend”

Brütal Legend

Niedawno byłem na koncercie, ale nie na takim, o jakim myślicie: zamiast morza publiki na wielkim stadionie był niewielki tłumek ludzi gnieżdżący się w pubie zamiast gwiazdy światowego formatu lecącej po standardzie - trzy zespoły znane przez kilka osób na krzyż, zamiast biletu tak drogiego, że mógłbyś spokojnie pójść do restauracji i zjeść 3 daniowy obiad - bilet, który był tańszy od piwa. I może te kapele nie grały genialnego rocka/metalu, czasem coś im nie wychodziło, to powiadam wam: energia, jaka się wytworzyła tamtego wieczoru była zaiste wielka! I to właśnie tych litrów PRZEPOTĘŻNEJ, metalowej energii może pozazdrościć tamtym kapelom Brütal Legend.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.

Concrete Genie

Concrete Genie

"Więc chodź, pomaluj mój świat!" To zdanie ze starusieńkiej piosenki zespołu 2+1 idealnie oddaje to, czym jest Concrete Genie. A jest piękną historią o trudnym dzieciństwie, którego skutkom można jeszcze przeciwdziałać poprzez puszczenie wodzy fantazji i pomalowanie świata wespół z ciepłymi i przyjacielskimi dżinami, a feeria barw zachwyca zarówno dzieciaki, jak i dorosłych.

Na tapecie
MediEvil