Recenzja „Call of Duty: Modern Warfare 3”

Call of Duty: Modern Warfare 3

Call of Duty jest bez wątpienia zasłużoną serią, która zdobyła serca graczy jeszcze za czasów Playstation 2 dostarczając możliwość wirtualnej walki na frontach Drugiej Wojny Światowej. Na obecnej generacji konsol, Activision postanowiło jednak nieco zmienić koncepcję i w 2007 roku wydało czwartą część gry z podtytułem Modern Warfare. Choć początkowo odejście od tematyki wojny z pierwszej połowy ubiegłego wieku budziło pewne obawy i wątpliwości, okazało się strzałem w dziesiątkę. Gra nie dość, że wniosła powiew świeżości do nieco wyeksploatowanej tematyki, zapewniła także dostarczające adrenalinę strzelenie, świetną oprawę oraz rozbudowany tryb sieciowy, wyznaczający wtedy nowe standardy. Tytuł osiągnął wielki sukces i nikogo nie zdziwiła zapowiedź kolejnej części, która - choć cały czas była grą bardzo dobrą - w dużym stopniu powieliła schematy znane z poprzedniczki i nie robiły one już tak wielkiego wrażenia. Zakończenie dwójki dawało pewność iż autorzy postanowią rozwiązać trwający międzynarodowy konflikt. I tym rozwiązaniem jest oczywiście Modern Warfare 3, stanowiący zwieńczenie trylogii. Pytanie jednak, jakie trzeba sobie zadać brzmi: czy po raz trzeci dostaliśmy to samo?

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2 to kolejny popis studia Rockstar Games. Gra jest dopracowana w praktycznie każdym aspekcie, to przygoda w świecie Dzikiego Zachodu, którą trzeba przeżyć. Deweloper oddaje nam do dyspozycji żywy, niczym nieograniczony świat, na którego kształt mamy wpływ, przy okazji biorąc udział w zapierającej dech w piersiach opowieści wywołującej całe spektrum emocji. Żałuję, że nie urodziłem się 120 lat temu, gdzieś w zachodnich rubieżach Stanów Zjednoczonych...

Assassin’s Creed Odyssey

Assassin’s Creed Odyssey

Po sukcesie, jaki odniosła opowieść o początku bractwa Asasynów, Ubisoft kontynuuje wycieczkę po starożytnych państwach, tym razem proponując nam odwiedzenie Starożytnej Grecji z czasów I wojny peloponeskiej, czyli konfliktu pomiędzy Atenami a Spartą. Odyseję czas zacząć!

Peter Parker pohuśtał się pomiędzy Pałacem Kultury a Warsaw Spire. Przedpremierowy pokaz Spider-Mana od Insomniac Games

Peter Parker pohuśtał się pomiędzy Pałacem Kultury a Warsaw Spire. Przedpremierowy pokaz Spider-Mana od Insomniac Games

W połowie lipca na redakcyjną skrzynkę pocztową przyszło zaproszenie od Sony na kolejny pokaz przedpremierowy. O ile w kwietniu, na jednym z ostatnich pięter Warsaw Spire, ogrywaliśmy Detroit: Become Human, tak tym razem mieliśmy wjechać na sam szczyt wieżowca Spektrum Tower, na dachu którego mieści się klub The Hive. Lepszego miejsca, chociażby ze względu na możliwość podziwiania panoramy warszawskich niebotyków, na prezentację Spider-Mana od Insomniac Games nie można było sobie wymarzyć.

Na tapecie
Battlefield V