Recenzja „Carnival Island: Wesołe Miasteczko”

Carnival Island: Wesołe Miasteczko

Wraz z wydaniem kontrolera Playstation Move we wrześniu ubiegłego roku, Sony zadbało wówczas o kilka gier, które miały zademonstrować możliwości kontrolera ruchu. Mówię tu chociażby o Start the Party!, Sports Championships czy Kung Fu Rider. Były to takie tytuły, które miały zapewnić posiadaczom Playstation 3 kilka godzin zabawy z wykorzystaniem większej ilości kończyn aniżeli tylko palców i choć spełniły swoją rolę, nie oferowały nic więcej ponad to. Teraz mamy listopad roku 2011 i firma uderza z kolejną ofensywą tytułów korzystających wyłącznie z Move’a a jednym z nich jest recenzowany tutaj Carnival Island.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.

Concrete Genie

Concrete Genie

"Więc chodź, pomaluj mój świat!" To zdanie ze starusieńkiej piosenki zespołu 2+1 idealnie oddaje to, czym jest Concrete Genie. A jest piękną historią o trudnym dzieciństwie, którego skutkom można jeszcze przeciwdziałać poprzez puszczenie wodzy fantazji i pomalowanie świata wespół z ciepłymi i przyjacielskimi dżinami, a feeria barw zachwyca zarówno dzieciaki, jak i dorosłych.

Na tapecie
MediEvil