Przejmujemy kontrolę. Dziś premiera Control

Przejmujemy kontrolę. Dziś premiera Control

Dzisiaj ma miejsce premiera nowej gry od studia Remedy Entertainment, Conrol. W grze wcielamy się w Jesse Faden, która, chcąc uporać się ze swoją przeszłością, zostaje wplątana w konflikt z pozaziemskimi siłami. W walce z nimi pomoże jej specjalna broń, posiadając telekinetyczne właściwości. Zobaczcie zwiastun premierowy.

Latające beczki i skrzynki. Telekineza na rozgrywce z Control

Latające beczki i skrzynki. Telekineza na rozgrywce z Control

Remedy, rok po zapowiedzi gry, przywiozło na targi w Los Angeles tworzone przez siebie Control. Na opublikowanej rozgrywce zobaczyć możemy jak protagonistka - Jesse Faden, oprócz wprawnego posługiwania się bronią palną, pomaga sobie w walce telekinezą, ciskając w przeciwników wszystkimi, napotkanymi przedmiotami. Zobaczcie prezentację produkcji.

Remedy chciałoby stworzyć Quantum Break 2, ale tworzy Control

Remedy chciałoby stworzyć Quantum Break 2, ale tworzy Control

Remedy Entertainment, twórcy Maxa Payne'a, a następnie ekskluzywnych dla sprzętów Microsoftu Alana Wake'a oraz Quantum Break, zapowiedzieli swoją nową grę - Control. Tytuł newsa wziął się stąd, że po obejrzeniu pierwszego zwiastuna produkcji bardzo przypomina ona właśnie tę ostatnią grę, w której także w jakimś stopniu manipulowaliśmy czasem i przestrzenią.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II