Recenzja „Crash Bandicoot N. Sane Trilogy”

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Przyznam się do czegoś. W 1996 roku, kiedy na półkach sklepowych pojawił się pierwszy Crash, ja zagrywałem się w Mario na konsoli Nintendo 64. Zagrywałem się na tyle długo, że potem ominąłem zarówno premierę drugiej części, jak i trzeciej. Kiedy w końcu przypomniałem sobie o pierwszej konsoli PlayStation, moje zainteresowanie powędrowało w stronę fioletowego smoka Spyro. Crasha więc ominąłem i - nad czym ubolewam - nie mam żadnych wspomnień z dzieciństwa z rudym jamrajem. Na szczęście po dwudziestu latach, dzięki studiu Vicarious Visions, mam szansę nadrobić tę wstydliwą zaległość.

Pigo0ła #154, czyli co działo się jeszcze na E3 2018?

Pigo0ła #154, czyli co działo się jeszcze na E3 2018?

Dzisiejsza Pigo0ła jest nieco inna niż wszystkie, bo choć w dużej mierze zawiera skrót informacji z minionego tygodnia to są to informacje wprost z E3 2018, które były zbyt krótkie/zbyt mało istotne, aby znaleźć się na kikoo w formie pełnoprawnego newsa, a o których mimo wszystko warto napisać i przeczytać.

Crash otrzymał nowy poziom za darmo, ale tylko przez miesiąc

Crash otrzymał nowy poziom za darmo, ale tylko przez miesiąc

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy cieszy się wielką popularnością. Tak dużą, że wydawca i dystrybutor tego nie przewidzieli i na półkach sklepowych brakuje pudełek z grą. Wystarczy napisać, że trylogia Crasha była najlepiej sprzedającą się w czerwcu na świecie, pomimo tego, iż premierę miała... dwa dni przed końcem miesiąca. To cieszy, bo dzięki temu jest naprawdę duża szansa, że Vicarious Visions odświeży kolejne gry z Crashem lub jakąś inną platformówkę. Może Spyro?

Crash powrócił! Premierowy zwiastun Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Crash powrócił! Premierowy zwiastun Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Crash Bandicoot, jedna z ikon konsol PlayStation - obecnie znajdująca się w rękach Acitivision, powraca w trylogii, w której znajdziemy trzy pierwsze części gry, całkowicie odświeżone przez studio Vicarious Visions. Zobaczie jak zremasterowana jedynka, Cortex Strikes Back oraz Warped prezentują się na premierowym zwiastunie.

Crash po raz pierwszy w odświeżonej trójce

Crash po raz pierwszy w odświeżonej trójce

Do tej pory pokazano sporo fragmentów rozgrywki z Crash Bandicoot N-Sane Trilogy, jednak były to fragmenty z odświeżonej pierwszej lub drugiej odsłony serii. W końcu, miesiąc przed premierą, obejrzeć możemy gameplay z trzeciej części tytułowanej jako "Warped". Wbrew obawom niektórych graczy, poddane renowacji plansze z trzeciej odsłony prezentują się równie świetnie, co z poprzednich dwóch. Szykuje się więc naprawdę świetny remake i miejmy nadzieję, że dzięki niemu Crash ponownie podbije serca graczy!

Crash skacze w zremasterowanym poziomie Hang Eight. Rozgrywka z Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back z Crash Bandicoot N-Sane Trilogy

Crash skacze w zremasterowanym poziomie Hang Eight. Rozgrywka z Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back z Crash Bandicoot N-Sane Trilogy

Do tej pory, kiedy oglądaliśmy rozgrywkę z nadchodzącej, odświeżonej trylogii Crasha Bandicoota oglądaliśmy poziomy z pierwszej części gry. Teraz do sieci trafiła rozgrywka z poziomu "Hang Eight", czyli pierwszej planszy z drugiej odsłony serii - Crash Bandicoot 2: Cortex Strikes Back. Zobaczcie jak jamraj radzi sobie wśród leniwych hipopotamów i krwiożerczych roślin.

Shadow of the Tomb Raider

Shadow of the Tomb Raider

W 2013 roku, kiedy poznaliśmy nową Larę, była ona przygodowym naturszczykiem, a mimo to świetnie poradziła sobie ze wszelkimi niebezpieczeństwami, jakie czekały na nią tajemniczej wyspie gdzieś na Oceanie Spokojnym. Potem z sukcesem przedarła się przez mroźną Syberię, próbując zgłębić tajemnicę nieśmiertelności, a jednocześnie mierząc się z wielowieczną organizacją - Trójcą. Tym razem bohaterka ponownie zmieniła region świata i trafia do Peru, gdzie kontynuuje poszukiwania rozpoczęte przez jej ojca, który na dawnej ziemi Inków chciał odnaleźć niezwykle cenny artefakt. Tego samego nadal jednak chce Trójca, która depcze protagonistce po piętach, zaś nikt nie zdaje sobie sprawy, jakim kataklizmem te poszukiwania mogą się zakończyć...

Marvel’s Spider-Man

Marvel’s Spider-Man

Spider-Man ma swojego Batmana, można by rzecz. Tytuł od Insomniac to oczywiście nieco inna gra niż seria Arkham od Rocksteady, chodzi mi jednak o to, że o ile te kilka lat temu bohater komiksów spod szyldu DC otrzymał taką grę, na jaką po prostu zasługiwał, tak teraz taką samą otrzymał Peter Parker. Produkcję świetnej jakości, ze świetną fabułą wierną uniwersum, z dopracowanym każdym elementem rozgrywki oraz - przede wszystkim - ze Spider-Manem jakiego wszyscy znamy i kochamy, z jednej strony nieco roztrzepanym studentem, a z drugiej odważnym i nieustępliwym superbohaterem.

Peter Parker pohuśtał się pomiędzy Pałacem Kultury a Warsaw Spire. Przedpremierowy pokaz Spider-Mana od Insomniac Games

Peter Parker pohuśtał się pomiędzy Pałacem Kultury a Warsaw Spire. Przedpremierowy pokaz Spider-Mana od Insomniac Games

W połowie lipca na redakcyjną skrzynkę pocztową przyszło zaproszenie od Sony na kolejny pokaz przedpremierowy. O ile w kwietniu, na jednym z ostatnich pięter Warsaw Spire, ogrywaliśmy Detroit: Become Human, tak tym razem mieliśmy wjechać na sam szczyt wieżowca Spektrum Tower, na dachu którego mieści się klub The Hive. Lepszego miejsca, chociażby ze względu na możliwość podziwiania panoramy warszawskich niebotyków, na prezentację Spider-Mana od Insomniac Games nie można było sobie wymarzyć.

Na tapecie
Assassin's Creed Odyssey