Recenzja „The Darkness II”

The Darkness II

Pamiętam jak w lipcu 2007 roku - niedługo po premierze Playstation 3 w Europie - na półkach sklepowych pojawił się The Darkness, mroczna strzelanka oparta na serii amerykańskich komiksów. I zapewne gdyby gra zadebiutowała dopiero teraz wywołałby o wiele mniejszą dyskusję niż wtedy, kiedy dobre gry na nową konsolę Sony można było policzyć praktycznie na palcu jednej ręki. A The Darkness właśnie do tej wyliczanki się zaliczało, ponieważ tytuł oferował zarówno interesującą fabułę jak i ciekawą rozgrywkę, głównie ze względu na ofensywne możliwości tytułowej Ciemności. Po przeszło pięciu latach, 2K Games zdecydowało się wypuścić kontynuację, która oparta na tym samym schemacie rozwija wszystkie pomysły zaprezentowane w części pierwszej.

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Activision ostatnimi czasy rozpieszcza fanów Crasha. W zeszłym roku ogrywać mogliśmy odświeżoną, platformową trylogię, a teraz ponownie wcielamy się w odświeżonego jamraja, tym razem za kierownicą gokarta. Crash Team Racing Nitro-Fueled pozwala nam pościgać się w stylu, jaki znany jest przede wszystkim posiadaczom konsol Nintendo za sprawą serii Mario Kart.

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

Na tapecie
A Plague Tale: Innocence