W maju będziemy zabijać w kółko. Data premiery Deathloop

W maju będziemy zabijać w kółko. Data premiery Deathloop

Arkane Lyon, twórcy serii Dishonored, zdradzili, że ich konsolowy ekskluziw zadebiutuje na PS5 w maju 2021 roku. Wtedy właśnie wcielimy się w Colta, który utknął w swoistej pętli i aby się z niej wydostać będzie musiał... zabijać. Zobaczcie najnowszy zwiastun produkcji.

Arkane Studios nas zapętli. Deathloop trafi też na PS5

Arkane Studios nas zapętli. Deathloop trafi też na PS5

Arkane Studios, twórcy m. in. serii Dishonored czy Prey, ogłosili, że zapowiedziany jakiś czasu Deathloop trafi także na PlayStation 5. Będzie to zwariowana strzelanka, w której będziemy ginąć i odradzać się, niczym w pętli. Nowy zwiastun z elementami rozgrywki na pewno wyjaśni wam więcej.

Dwóch zabójców od twórców Dishonored. Zapowiedź Deathloop

Dwóch zabójców od twórców Dishonored. Zapowiedź Deathloop

Twórcy serii Dishonored, studio Arkane, ujawniło, że pracuje nad nową marką. W Deathloop wcielimy się w jednego z dwóch zabójców, którzy rywalizują ze sobą na pogrążonej w anarchii wyspie Blackreef. Naszym zadaniem będzie, najprościej pisząc, zabijanie jak największej liczby przeciwników, by być tym lepszym, a jeśli nam się nie uda - będziemy musieli zginąć i zacząć rywalizację od początku. Zobaczcie zwiastun.

Demon’s Souls

Demon’s Souls

Jeszcze kilka miesięcy temu chyba nikt się nie spodziewał, że nową generację rozpoczniemy grą z serii Souls. A jednak! I choć nie są to całkowicie nowe "soulsy" - a jedynie remake Demon's Souls z 2009 roku - pokazują moc nowego sprzętu. Gra została graficznie stworzona od początku. Dla fanów jest to więc niesamowita podróż sentymentalna, a pozostali mogą przekonać się na własnej skórze (i to dosłownie), jak zaczęło się szaleństwo na wymagające gry z gatunku RPG-akcji od From Software...

Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Raczej mało było polskich graczy, którzy nie czekali na nową grę CD Projekt RED. Praktycznie równo pięć i pół roku po premierze Wiedźmina 3, w końcu mamy okazję sprawdzić nową produkcję warszawskiego studia, jednak tym razem nieopartą o uniwersum wykreowane przez Andrzeja Sapkowskiego, a osadzoną w mrocznym, cyberpunkowym świecie przyszłości, inspirowanym twórczością Mike'a Pondsmitha.