Recenzja „Deus Ex: Bunt Ludzkości”

Deus Ex: Bunt Ludzkości

Przed premierą trzeciej części Deus Ex'a, niektórzy obawiali się, że montrealskie studio nie zdoła stworzyć tytułu, który dorówna pierwowzorowi, wydanemu w 2000 roku - grze w wielu aspektach innowacyjnej i niesamowicie grywalnej. Wraz z kolejnymi zapowiedziami jednak, niepokój coraz bardziej malał a zaniknął całkowicie, kiedy Human Revolution zadebiutowało na rynku. Eidos Montreal stworzyło tytuł, który nie tylko wypełnia pustkę, jaka powstała w okresie wakacyjnym, ale również taki, który bez obaw startować może o miano gry roku. Dlaczego? Zapraszam do recenzji.

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.