Recenzja „Dragon Age: Początek”

Dragon Age: Początek

Odczuwałem od dłuższego czasu straszliwy głód RPG-owy. Głód był tak przenikliwy, że żaden falloutowy hamburger czy inny odgrzewany oblivionowy hot-dog nie mógł go zaspokoić. Istnieje tylko jedna restauracja w growym światku, która potrafi zaserwować mi takie danie, po którym czuje się syty i spełniony - nosi ona wdzięczną nazwę Bioware. I gdy dowiedziałem się, że moja ulubiona kantyna ma w menu nowe danie, to długo się nie zastanawiając popędziłem do jadłodajni w te pędy i od progu wołam do szefa kuchni: DRAGON AGE: POCZĄTEK! ZASERWUJ MI DOBRY CZŁOWIEKU! Po kilkunastu dniach posiłku mogę powiedzieć wam jedno: nie jestem już głodny.

Demon’s Souls

Demon’s Souls

Jeszcze kilka miesięcy temu chyba nikt się nie spodziewał, że nową generację rozpoczniemy grą z serii Souls. A jednak! I choć nie są to całkowicie nowe "soulsy" - a jedynie remake Demon's Souls z 2009 roku - pokazują moc nowego sprzętu. Gra została graficznie stworzona od początku. Dla fanów jest to więc niesamowita podróż sentymentalna, a pozostali mogą przekonać się na własnej skórze (i to dosłownie), jak zaczęło się szaleństwo na wymagające gry z gatunku RPG-akcji od From Software...

Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Raczej mało było polskich graczy, którzy nie czekali na nową grę CD Projekt RED. Praktycznie równo pięć i pół roku po premierze Wiedźmina 3, w końcu mamy okazję sprawdzić nową produkcję warszawskiego studia, jednak tym razem nieopartą o uniwersum wykreowane przez Andrzeja Sapkowskiego, a osadzoną w mrocznym, cyberpunkowym świecie przyszłości, inspirowanym twórczością Mike'a Pondsmitha.