Recenzja „Dragon Ball: Xenoverse”

Dragon Ball: Xenoverse

Już od 1986 roku jesteśmy atakowani grami ze świata Dragon Ball. Przez tyle lat ludziom się jeszcze nie znudziło? Patrząc po częstotliwości wydawanych gier ze smoczej sagi najwidoczniej nie. Teraz przyszła pora na smoczą gorączkę na PlayStation 4.

Dragon Ball Xenoverce – pełna moc!

Dragon Ball Xenoverce – pełna moc!

Tuż przed końcem miesiąca zadebiutuje bijatyka, która uszczęśliwi wszystkich fanów Dragon Balla. Zanim jednak wcielicie się w Son Goku i staniecie naprzeciwko Vegety, zobaczcie świeży zwiastun.

Zwiastun Dragon Ball Xenoverse

Zwiastun Dragon Ball Xenoverse

Wiadomość niżej obejrzeć możecie pierwszy zwiastun czwartej odsłony bijatyki osadzonej w świecie Naruto. To jednak nie jedyne starcia w konwencji mangi i anime, które przyjdzie nam rozegrać w przyszłym roku. Zawalczymy także bohaterami Dragon Balla.

God of War Ragnarök

God of War Ragnarök

Przygody Kratosa na mroźnej północy początkowo miały być trylogią, tak samo jak przygody tego popularnego bohatera w starożytnej Grecji. Twórcy z Santa Monica zmienili jednak zdanie i ostatecznie opowieść o nordyckich wojażach Boga Wojny składać się będzie z dwóch odsłon - recenzowany Ragnarök jest drugą, a więc i ostatnią, częścią. Autorzy widocznie uznali, że nie chcą za bardzo rozwlekać historii, a tym samym zapewnić graczom ciągłą, dynamiczną akcję i kalejdoskop wrażeń oraz emocji - czyli istny... ragnarök!

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Na tapecie
God of War Ragnarök