Recenzja „Dreams”

Dreams

Jako gracze mamy do czynienia z produktami będącymi efektem wieloletniej pracy całego sztabu ludzi. Wygodnie rozsiadamy się na kanapie, chwytamy pada i przechodzimy produkcję zaprojektowaną od początku do końca przez konkretne studio. Twórcy z Media Molecule, studia znanego przede wszystkim z serii LittleBigPlanet, poszli o krok dalej i nie tylko pozwalają nam zagrać w ich tytuł, ale także wykreować swój własny. Dreams to w założeniu pozycja, która pozwoli spełnić nasze growe marzenia i dzięki której stworzymy tytuł w jaki zawsze chcieliśmy zagrać.

W walentynki spełnią się nasze marzenia. Premiera Dreams

W walentynki spełnią się nasze marzenia. Premiera Dreams

14 lutego, czyli w walentynki, debiutuje nowa gra od Media Molecule. Choć tak naprawdę nie wiem czy Dreams można określić jako grę, bo jest to raczej niesamowicie rozbudowany kreator, dzięki któremu stworzyć możemy swoje produkcje czy prezentacje, oczywiście w charakterystycznej dla Marzeń stylistyce. Możliwości są jednak praktycznie nieograniczone, tak jak wyobraźnia graczy, więc nie mam wątpliwości, że dzięki Dreams poznamy wiele świetnych kreacji. Kilka z nich przygotowało dla nas samo Media Molecule, także po to, by zaprezentować możliwości swojego dzieła.

Media Molecule zabiera nas w krainę snów

Media Molecule zabiera nas w krainę snów

Na tegorocznych targach E3 zapowiedziano Dreams, grę studia Media Molecule. Dzisiaj zobaczyć mogliśmy pierwszą rozgrywkę z nowego tytułu twórców LittleBigPlaner. Najprościej rzecz ujmując, będziemy tworzyć w niej własne sny, a autorzy po raz kolejny stawiają na naszą kreatywność.

Nasze sny urzeczywistnią twórcy LittleBigPlanet

Nasze sny urzeczywistnią twórcy LittleBigPlanet

Media Molecule ujawniło swój nowy projekt - Dreams. O tytule wiadomo nie wiele. Przemierzymy sny - zarówno te miłe jak i koszmary - a gra ma stawiać na kreatywność i wyobraźnię gracza. Zobaczcie zwiastun, a więcej szczegółów mamy poznać w najbliższym czasie.

Ratchet & Clank: Rift Apart

Ratchet & Clank: Rift Apart

Trudno w to uwierzyć, ale na powrót Ratcheta i Clanka, czyli dwójki kosmicznych bohaterów od Insomniac Games, a jednocześnie ikonicznych postaci konsol Sony, czekać musieliśmy aż 8 lat. Co prawda, w 2016 roku lombaks i robot zawitali na PS4, ale wyłącznie w formie remake'u pierwszej odsłony serii. Tym razem, na starcie nowej generacji, możemy przeżyć nowe przygody tego duetu, a w zasadzie... trio, bo do Ratcheta i Clanka dołącza Rivet, będąca protagonistką z innego wymiaru.

Returnal

Returnal

Główną bohaterką Returnal jest Selene, pilotka kosmicznego statku Helios, który w wyniku awarii rozbija się na tajemniczej i niebezpiecznej planecie Atropos. Łączność zostaje zerwana, a kobieta, zdana wyłącznie na siebie, musi znaleźć sposób na wydostanie się z nieprzyjaznego miejsca, przy okazji ucząc się i odkrywając sekrety świata, którzy przyjdzie jej przemierzyć. Szybko okazuje się, że największym zagrożeniem nie są obce istoty czy ich technologia, a pętla czasowa, w której utknęła protagonistka. Śmierć w Returnal nie stanowi bowiem końca, a nowy początek.