Recenzja „EyePet”

EyePet

W tych czasach ze świecą szukać konsoli stworzonej wyłącznie dla zatwardziałych graczy, dla których liczy się tylko to, ile hektolitrów krwi wylało się na ekran. Producenci bowiem starają się robić gry dla wszystkich, w tym dla osób, które z grami nie mają na co dzień do czynienia, a chcą od czasu do czasu spędzić czas przed telewizorem w inny sposób niż z puszką po piwie. Przodownikiem w dziedzinie gier dla casuali jest Wii i do tego chyba nikt nie ma wątpliwości, ale Sony też ma coś do powiedzenia w tej kwestii, przede wszystkim dzięki kamerce EyeToy, która już w czasach Playstation 2 cieszyła się dużą popularnością wśród niedzielnych graczy. Jednak pierwszy raz będzie można wychować zwierzaczka!

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Activision ostatnimi czasy rozpieszcza fanów Crasha. W zeszłym roku ogrywać mogliśmy odświeżoną, platformową trylogię, a teraz ponownie wcielamy się w odświeżonego jamraja, tym razem za kierownicą gokarta. Crash Team Racing Nitro-Fueled pozwala nam pościgać się w stylu, jaki znany jest przede wszystkim posiadaczom konsol Nintendo za sprawą serii Mario Kart.

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

Na tapecie
A Plague Tale: Innocence