Recenzja „FIFA 09”

FIFA 09

"Kolejny rok, kolejna Fifa, kolejne szachy..." - tak właśnie pomyślałem gdy przeczytałem zapowiedź Fify 09. Nie śledziłem zbytnio losów tej produkcji, gdyż uważałem że od wydania 2000 nic się w niej nie zmieniło. Gra była wolna, chaotyczna, pozbawiona akcji. Oczywiście twórcy, jak przy każdej premierze kopaniny od EA, zachwalali ją pod niebiosa : "Najbardziej autentyczna symulacja piłki nożnej teraz oferuje zupełnie nową jakość!" - możemy przeczytać na oficjalnej stronie gry. Jasne, jest jeszcze lepsza, bo dostała nowy numerek. Muszę Wam wyznać, że w tym czasie byłem załamany, jako wieloletni fan serii Winning Eleven patrzyłem jak mój ukochany soccer stacza się na samo dno. W akcie desperacji postanowiłem ściągnąć sobie demo Fify. Przebrnąłem jak najszybciej przez menu, nie ustawiając nic zacząłem grać. Poczułem się jakoś dziwnie, ciężko to opisać, był to szok połączony z euforią i lekką domieszką strachu. Namieszałem trochę, już objaśniam. Zdziwiony byłem dlatego, że Kanadyjczycy naprawdę się postarali. Euforia dlatego, że nareszcie znalazłem grę piłkarską, w którą gra się naprawdę fajnie i że okres wnerwiania się przy Pro Evo nareszcie się skończył. Strach, gdyż grając w Fifę uświadomiłem sobie że coś, jeszcze rok temu nie wyobrażalne, stało się faktem, produkcja Konami, PES 09, przegrała i to z kretesem. Na drugi dzień zadzwoniłem do sklepu i po trzech dniach czekania płytka nareszcie wpadła w moje ręce.

Marvel’s Spider-Man: Miles Morales

Marvel’s Spider-Man: Miles Morales

Spider-Man od Insomniac Games zdobył serca graczy w 2018 roku, i to nie tylko fanów komiksów od Marvela. Był to po prostu bardzo fajny tytuł, z ciekawą fabułą i bardzo przemyślaną rozgrywką. Dwa lata później, na start nowej generacji konsol, Insomaniacy przygotowali kolejnego Spidera. Peter Parker ma jednak tym razem wolne, a porządku w Nowym Jorku pilnuje Miles Morales.

Astro’s Playroom

Astro’s Playroom

Jest! Na rynku jest już konsola nowej generacji firmy Sony, PlayStation 5. Po siedmiu latach, co zresztą jest kompletnym standardem, doczekaliśmy się sprzętu pomyślanego o przyszłości, z dyskiem SSD, znacznie wydajniejszymi bebechami oraz wspaniałym padem Dualsense. Poznajcie Astro, czyli robocika, który Wam to wszystko prezentuje.