Recenzja „FIFA 14”

FIFA 14

Wrzesień to nie tylko początek nowego roku szkolnego czy sezon na zbieranie kasztanów, ale także początek jesiennego wysypu growych hitów. Wśród oryginalnych marek i głośnych sequeli premiera jednego z nich jest pewniakiem – chodzi oczywiście o nową odsłonę serii FIFA, która na rynku obecna jest od prawie 20 lat. Piłka nożna, wydawana przez Electronic Arts, przechodziła już wszelakie rewolucje i ewolucje i od razu napisze, że tegoroczna edycja jest tylko ewolucją i do tego drobną. Rewolucji spodziewać się należy w roku przyszłym, kiedy na PlayStation 4 ukaże się pełnoprawna FIFA działająca na zupełnie nowym silniku.

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Activision ostatnimi czasy rozpieszcza fanów Crasha. W zeszłym roku ogrywać mogliśmy odświeżoną, platformową trylogię, a teraz ponownie wcielamy się w odświeżonego jamraja, tym razem za kierownicą gokarta. Crash Team Racing Nitro-Fueled pozwala nam pościgać się w stylu, jaki znany jest przede wszystkim posiadaczom konsol Nintendo za sprawą serii Mario Kart.

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

Na tapecie
A Plague Tale: Innocence