Recenzja „FIFA 14”

FIFA 14

Wrzesień to nie tylko początek nowego roku szkolnego czy sezon na zbieranie kasztanów, ale także początek jesiennego wysypu growych hitów. Wśród oryginalnych marek i głośnych sequeli premiera jednego z nich jest pewniakiem – chodzi oczywiście o nową odsłonę serii FIFA, która na rynku obecna jest od prawie 20 lat. Piłka nożna, wydawana przez Electronic Arts, przechodziła już wszelakie rewolucje i ewolucje i od razu napisze, że tegoroczna edycja jest tylko ewolucją i do tego drobną. Rewolucji spodziewać się należy w roku przyszłym, kiedy na PlayStation 4 ukaże się pełnoprawna FIFA działająca na zupełnie nowym silniku.

Marvel’s Avengers

Marvel’s Avengers

Avengersi to marka sama w sobie, która szerszą rozpoznawalność zawdzięcza kinowym hitom z ostatnich dziesięciu lat. Nic więc dziwnego, że każdy chce wycisnąć z Mścicieli ile się tylko da, także w branży gier. Licencję od Marvela postanowiło nabyć Square Enix i przygotowało grę o mało oryginalnym tytule "Marvel's Avengers", w której wcielić się możemy w ulubionych superbohaterów i po raz kolejny uratować świat, a wcześniej swoje dobre imię.

Ghost of Tsushima

Ghost of Tsushima

Na sam koniec generacji przenosimy się do feudalnej Japonii, by jako wywodzący się z samurajskiego klanu Jin Sakai stawić czoła mongolskiemu najeźdźcy.

Na tapecie
Marvel's Avengers