Recenzja „FIFA Street”

FIFA Street

Zapomnijcie o spalonych, faulach czy efektownych paradach bramkarzy. Uliczna wersja footballu - choć cały czas polegająca na kopaniu piłki i strzelaniu bramek - nieco różni się od gry jedenastu na jedenastu. Street jest zdecydowanie mniej medialny, ale o wiele bardziej efektowny: nie liczy się bowiem tylko to, ile bramek padnie, ale również fakt w jaki sposób piłka zostanie umieszczona w siatce. Jako fana piłki nożnej, ucieszył mnie fakt iż na Playstation 3 zmierza nowa, odświeżona edycja Ulicznej FIFY, szczególnie, że ostatnie tricki dane byłoby mi czesać kilka lat temu, w średnio udanej części trzeciej. Sprawdźmy więc czy wirtualni Messi oraz Cristiano Ronaldo są równie dobrzy jak na większych rozmiarowo boiskach.

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.

Na tapecie
Star Wars Jedi: Upadły zakon