Recenzja „Folklore”

Folklore

Wiecie jak to jest: są gry, na które czekamy długie miesiące, czasem nawet lata, obgryzamy paznokcie, odkładamy pieniądze rezygnując z cukierka, gazety, dziewczyny czytamy o tym tytule wszystko co się da, każdy news ostro komentujemy, każdą wzmiankę, screena, czekamy jak wymarzona płytka wesoło wsunie się w czeluści konsoli. Hm, co to wszystko ma wspólnego z Folklorem? Nic. Kompletnie nic.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.

The Quarry

The Quarry

Brytyjskie studio Supermassive Games od kilku lat ma swój ulubiony gatunek gier - interaktywne, filmowe przygodówki-horrory. Deweloper swoją popularność zdobył dzięki ekskluzywnemu dla PS4 Until Dawn, gdzie swoimi decyzjami pomagaliśmy grupie nastolatków przetrwać - zgodnie z tytułem - do świtu. Recenzowany tutaj The Quarry powtarza ten schemat - jednak czy potwórzy też sukces tytułu z 2015 roku?