Recenzja „God of War Collection”

God of War Collection

Nigdy nie miałem PS2. Od niepamiętnych czasów, zawsze zgrywałem zagorzałego pecetowca. Na ogół udaje mi się przejść z tym do porządku dziennego. Na ogół udaje mi się zapomnieć o wszystkich tych tytułach, które przez to przegapiłem. Jednak Sony Computer Entertainment Santa Monica postanowiło zabawić się w ducha minionych świąt i poprzez skonfrontowanie mnie z God of War Collection wypomnieć mi błędy przeszłości.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.

Concrete Genie

Concrete Genie

"Więc chodź, pomaluj mój świat!" To zdanie ze starusieńkiej piosenki zespołu 2+1 idealnie oddaje to, czym jest Concrete Genie. A jest piękną historią o trudnym dzieciństwie, którego skutkom można jeszcze przeciwdziałać poprzez puszczenie wodzy fantazji i pomalowanie świata wespół z ciepłymi i przyjacielskimi dżinami, a feeria barw zachwyca zarówno dzieciaki, jak i dorosłych.

Na tapecie
MediEvil