Recenzja „God of War: Wstąpienie”

God of War: Wstąpienie

Drogi Graczu, przed tobą najlepsza gra z kategorii "nikt się jej nie spodziewał": God of War Wstąpienie. Historia opowiedziana we Wstąpieniu jest... niepotrzebna nikomu. I nawet nie mogę tutaj winić dewelopera. Po zakończeniu trójki, ludzie z Santa Monica albo mogli stworzyć kontrowersyjną kontynuację lub uzupełnić jakaś lukę w historii zemsty Kratosa. Pojawił się tylko jeden mały problemem - takich dziur nie zostało za wiele. Co więc zrobili scenarzyści? Akcję nowego Boga Wojny umiejscowili na samym początku. Taki zabieg ma spore konsekwencje. Na przykład: w grze musi wystąpić trzeci albo i czwarty garnitur postaci z mitologii greckiej (aby ich ubicie nie kłóciło się z wydarzeniami z dalszych gier). Kratos nie może być nie wiadomo jakim zabijaką, wszak to początek jego krucjaty. Takie ograniczenia spętały historię we Wstąpieniu niczym łańcuchy bohatera na samym początku gry, gdy ten jest przetrzymywany w niewoli u Furii - bogiń zemsty. Autorzy starają utrzymać historię świeżą po dobrym początku, używając retrospekcji, co daje różny efekt. Swoją drogą, nigdy nie sądziłem, że infekcje podskórne mogą być aż tak niebezpiecznie, hehe. Nie mniej to właśnie historia jest najsłabszą stroną nowego God of War.

Ratchet & Clank: Rift Apart

Ratchet & Clank: Rift Apart

Trudno w to uwierzyć, ale na powrót Ratcheta i Clanka, czyli dwójki kosmicznych bohaterów od Insomniac Games, a jednocześnie ikonicznych postaci konsol Sony, czekać musieliśmy aż 8 lat. Co prawda, w 2016 roku lombaks i robot zawitali na PS4, ale wyłącznie w formie remake'u pierwszej odsłony serii. Tym razem, na starcie nowej generacji, możemy przeżyć nowe przygody tego duetu, a w zasadzie... trio, bo do Ratcheta i Clanka dołącza Rivet, będąca protagonistką z innego wymiaru.

Returnal

Returnal

Główną bohaterką Returnal jest Selene, pilotka kosmicznego statku Helios, który w wyniku awarii rozbija się na tajemniczej i niebezpiecznej planecie Atropos. Łączność zostaje zerwana, a kobieta, zdana wyłącznie na siebie, musi znaleźć sposób na wydostanie się z nieprzyjaznego miejsca, przy okazji ucząc się i odkrywając sekrety świata, którzy przyjdzie jej przemierzyć. Szybko okazuje się, że największym zagrożeniem nie są obce istoty czy ich technologia, a pętla czasowa, w której utknęła protagonistka. Śmierć w Returnal nie stanowi bowiem końca, a nowy początek.