Recenzja „The Godfather II”

The Godfather II

Uniwersum Ojca Chrzestnego, stworzone przez Mario Puzo, jest ponadczasowe. Nikt przed nim – i po nim również – nie zaprezentował gangsterskiego świata w taki sposób, jak uczynił to właśnie Puzo. Z jego książek emanuje to, co charakteryzuje świat mafii, jej bezwzględność i brak skrupułów, ale jednocześnie przestrzeganie zasad, za których złamanie grozi najwyższy wymiar kary. To honor jest tutaj najważniejszy. Podobnym tropem podąża filmowa adaptacja dziejów rodziny Corleone, którą oglądać można w nieskończoność. Adaptacją tych filmów zaś są gry, a za wirtualnego Ojca Chrzestnego odpowiada znana z niekończących się serii i dodatków Electronic Arts. Czy gra może dorównać popularnością i głębią książce i filmowi? Może – ale nie tym razem.

God of War Ragnarök

God of War Ragnarök

Przygody Kratosa na mroźnej północy początkowo miały być trylogią, tak samo jak przygody tego popularnego bohatera w starożytnej Grecji. Twórcy z Santa Monica zmienili jednak zdanie i ostatecznie opowieść o nordyckich wojażach Boga Wojny składać się będzie z dwóch odsłon - recenzowany Ragnarök jest drugą, a więc i ostatnią, częścią. Autorzy widocznie uznali, że nie chcą za bardzo rozwlekać historii, a tym samym zapewnić graczom ciągłą, dynamiczną akcję i kalejdoskop wrażeń oraz emocji - czyli istny... ragnarök!

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Na tapecie
God of War Ragnarök