Recenzja „The Godfather II”

The Godfather II

Uniwersum Ojca Chrzestnego, stworzone przez Mario Puzo, jest ponadczasowe. Nikt przed nim – i po nim również – nie zaprezentował gangsterskiego świata w taki sposób, jak uczynił to właśnie Puzo. Z jego książek emanuje to, co charakteryzuje świat mafii, jej bezwzględność i brak skrupułów, ale jednocześnie przestrzeganie zasad, za których złamanie grozi najwyższy wymiar kary. To honor jest tutaj najważniejszy. Podobnym tropem podąża filmowa adaptacja dziejów rodziny Corleone, którą oglądać można w nieskończoność. Adaptacją tych filmów zaś są gry, a za wirtualnego Ojca Chrzestnego odpowiada znana z niekończących się serii i dodatków Electronic Arts. Czy gra może dorównać popularnością i głębią książce i filmowi? Może – ale nie tym razem.

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

Days Gone

Days Gone

Studio Bend sięgnęło po popularny przez ostatnie lata motyw apokalipsy zombie. Pomimo tego, że temat jest już naprawdę wyświechtany, i to nie tylko w branży gier wideo, Days Gone wprowadza powiew świeżości, przede wszystkim dzięki hordom, a także cechuje się niepowtarzalnym klimatem pustki i walki o przetrwanie.

Na tapecie
A Plague Tale: Innocence