Recenzja „Gran Turismo 6”

Gran Turismo 6

Pierwsze chwile z Gran Turismo 6 nie należą do najmilszych. Już na starcie czekała na mnie obowiązkowa instalacja dużej aktualizacji. Potem trzeba przebrnąć przez nudne intro, które - tak jak w ostatnich częściach cyklu - stara się nadać mistycyzm całej otoczce wyścigów w GT. Gdy już myślisz, że zaraz wybierzesz swój pierwszy samochód to do zaliczenia czeka szybki przejazd objaśniający co, jak i gdzie. W końcu znajdziesz się w nowym, czyli wygodniejszym i czytelniejszym menu głównym i kiedy chcesz kupić swoje pierwsze auto okazuje się, że wybrać można tylko... Hondę Jazz. Naprawdę? Oto gram w grę gdzie mam do dyspozycji grubo ponad tysiąc aut, a autorzy na samym początku zabraniają mi wybrać czym zacznę całą przygodę za kółkiem. Trochę mnie ta sytuacja wkurzyła, przez co pierwsze wyścigi siedziałem z zaciśniętymi zębami przeklinając po kolei Polyphony i Hondę. Jednak z chwilą, gdy uzbierałem kasę na pierwszy prawdziwy samochód (Subaru Impreza z '98) wtedy uderzyło mnie, że...

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.