Recenzja „Guitar Hero III: Legends of Rock”

Guitar Hero III: Legends of Rock

Seria Guitar Hero lubiana jest przez sporą rzeszę Graczy, szczególnie, że wielu z nich właśnie dzięki Guitar Hero może poczuć się jak członek jakiegoś zespołu muzycznego. Wszystko za sprawą nietypowego kontrolera, imitującego gitarę, jednak w wersji znacznie uproszczonej (choć wzorowanej na gitarze Les Paul) - brak tu strun, gra odbywa się de facto poprzez naciskanie różnokolorowych przycisków oraz 'wajchy' strunę imitującą (tzw. 'Strum bar'). Opanowanie całego mechanizmu nie zajmuje dużo czasu, a radość płynąca z grania jest naprawdę spora. Za trzecią odsłonę GH (nie licząc przeróżnych dodatków, które ukazały się na PS2) odpowiedzialny jest zespół Neversoft, bo Harmonix - producent dwóch poprzednich odsłon - zajął się inną grą muzyczną, Rock Band.

Returnal

Returnal

Główną bohaterką Returnal jest Selene, pilotka kosmicznego statku Helios, który w wyniku awarii rozbija się na tajemniczej i niebezpiecznej planecie Atropos. Łączność zostaje zerwana, a kobieta, zdana wyłącznie na siebie, musi znaleźć sposób na wydostanie się z nieprzyjaznego miejsca, przy okazji ucząc się i odkrywając sekrety świata, którzy przyjdzie jej przemierzyć. Szybko okazuje się, że największym zagrożeniem nie są obce istoty czy ich technologia, a pętla czasowa, w której utknęła protagonistka. Śmierć w Returnal nie stanowi bowiem końca, a nowy początek.

Demon’s Souls

Demon’s Souls

Jeszcze kilka miesięcy temu chyba nikt się nie spodziewał, że nową generację rozpoczniemy grą z serii Souls. A jednak! I choć nie są to całkowicie nowe "soulsy" - a jedynie remake Demon's Souls z 2009 roku - pokazują moc nowego sprzętu. Gra została graficznie stworzona od początku. Dla fanów jest to więc niesamowita podróż sentymentalna, a pozostali mogą przekonać się na własnej skórze (i to dosłownie), jak zaczęło się szaleństwo na wymagające gry z gatunku RPG-akcji od From Software...