Recenzja „Harry Potter and the Order of the Phoenix”

Harry Potter and the Order of the Phoenix

Harry'ego Pottera zna każdy. Nawet osoby, które nie przepadają za młodym czarodziejem nie mogą zaprzeczyć, że jego przygody uwielbiane są w każdym zakątku świata. Ogromną popularnością cieszą się zarówno książki, jak i filmy, co od lat sprytnie wykorzystuje EA, zarabiając spore pieniądze na grach sygnowanych logiem HP. Do tej pory, jakość tych produkcji odbiegała od oczekiwań fanów i była skierowana raczej do młodszej ich części. Czy Harry Potter i Zakon Feniksa zmieni sposób postrzegania gier z chłopcem w okularach w roli głównej i docenią ją również starsi gracze?

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.

Na tapecie
Star Wars Jedi: Upadły zakon