Recenzja „Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds”

Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds

Niecałe osiem miesięcy po rozstaniu się z przedstawicielką plamienia Nora, rudowłosą Aloy, ponownie mamy okazję wcielić się w jej skórę, aby zwiedzić niezbadany do tej pory region i pomóc zamieszkującemu go plemieniu w odegnaniu demonów i duchów.

Aloy kontynuuje walkę ze zwierzęcymi maszynami, tym razem w zimowej aurze. Premiera rozszerzenia The Frozen Wilds

Aloy kontynuuje walkę ze zwierzęcymi maszynami, tym razem w zimowej aurze. Premiera rozszerzenia The Frozen Wilds

Od dzisiaj ponownie możemy wcielić się w skórę Aloy, dzielnej wojowniczki, protagonistki wydanego wiosną Horizon Zero Dawn. Rozszerzenie The Frozen Wilds zabiera nas w nowe, mroźne rejony zajmowane przez plemię Banuk, gdzie na rudowłosą bohaterkę czeka kilkunastogodzinna przygoda oraz nowe maszyny do upolowania. Zobaczcie premierowy zwiastun Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds.

Mroźny dodatek do Horizon w (mroźnym?) listopadzie

Mroźny dodatek do Horizon w (mroźnym?) listopadzie

Chwilę po wycieczce do starożytnego Egiptu wraz z Asasynem, przeniesiemy się na nieco mroźniejsze tereny wraz z Aloy, gdzie czekać będą kolejne maszyny do ubicia. Guerilla Games właśnie ogłosiło, że rozszerzenie Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds ukaże się 7 listopada. Zobaczcie krótki zwiastun z tej okazji.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Upadły Zakon to tytuł stworzony przez Respawn Entertainment. Akcja gry została osadzona niedługo wydarzeniach z trzeciego, filmowego epizodu - Zemsty Sithów. Wcielamy się w niedoszłego rycerza Jedi, padawana Cala Kestisa, któremu jakiś cudem udało się przetrwać Rozkaz 66 i jest zmuszony ukrywać się gdzieś na rubieżach galaktyki, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości. Niestety, Imperium nie ma zamiaru odpuścić i wysyła w pościg za niedobitkami inkwizytorów...

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Na tapecie
DOOM Eternal