Recenzja „Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds”

Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds

Niecałe osiem miesięcy po rozstaniu się z przedstawicielką plamienia Nora, rudowłosą Aloy, ponownie mamy okazję wcielić się w jej skórę, aby zwiedzić niezbadany do tej pory region i pomóc zamieszkującemu go plemieniu w odegnaniu demonów i duchów.

Aloy kontynuuje walkę ze zwierzęcymi maszynami, tym razem w zimowej aurze. Premiera rozszerzenia The Frozen Wilds

Aloy kontynuuje walkę ze zwierzęcymi maszynami, tym razem w zimowej aurze. Premiera rozszerzenia The Frozen Wilds

Od dzisiaj ponownie możemy wcielić się w skórę Aloy, dzielnej wojowniczki, protagonistki wydanego wiosną Horizon Zero Dawn. Rozszerzenie The Frozen Wilds zabiera nas w nowe, mroźne rejony zajmowane przez plemię Banuk, gdzie na rudowłosą bohaterkę czeka kilkunastogodzinna przygoda oraz nowe maszyny do upolowania. Zobaczcie premierowy zwiastun Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds.

Mroźny dodatek do Horizon w (mroźnym?) listopadzie

Mroźny dodatek do Horizon w (mroźnym?) listopadzie

Chwilę po wycieczce do starożytnego Egiptu wraz z Asasynem, przeniesiemy się na nieco mroźniejsze tereny wraz z Aloy, gdzie czekać będą kolejne maszyny do ubicia. Guerilla Games właśnie ogłosiło, że rozszerzenie Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds ukaże się 7 listopada. Zobaczcie krótki zwiastun z tej okazji.

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Dreams

Dreams

Jako gracze mamy do czynienia z produktami będącymi efektem wieloletniej pracy całego sztabu ludzi. Wygodnie rozsiadamy się na kanapie, chwytamy pada i przechodzimy produkcję zaprojektowaną od początku do końca przez konkretne studio. Twórcy z Media Molecule, studia znanego przede wszystkim z serii LittleBigPlanet, poszli o krok dalej i nie tylko pozwalają nam zagrać w ich tytuł, ale także wykreować swój własny. Dreams to w założeniu pozycja, która pozwoli spełnić nasze growe marzenia i dzięki której stworzymy tytuł w jaki zawsze chcieliśmy zagrać.

Na tapecie
Final Fantasy VII Remake