Recenzja „Killzone: Shadow Fall”

Killzone: Shadow Fall

Swoją przygodę z serią Killzone zacząłem z drugą odsłoną wydaną na początku 2009 roku. Brudny klimat tytułu przypadł mi na tyle do gustu, że następnie ograłem jedynkę na PS2, potem Liberation na PSP i część trzecią na PS3. Fanem starć z Helghastami nie jestem, jednakże Killzone'a traktuję jako bardzo porządnego FPSa, dlatego też bardzo pozytywnie odebrałem wiadomość, że na start nowego PlayStation będę miał okazję przetestować następną odsłonę serii. Wczoraj stoczyłem ostatnie starcia z Helghastami i jestem gotów na wydanie werdyktu o najnowszej produkcji Guerilla Games.

Nowe mapy do Killzone: Shadow Fall do pobrania

Nowe mapy do Killzone: Shadow Fall do pobrania

Od wczoraj można pobrać nowe mapy do trybów sieciowych Killzone: Shadow Fall - kompetytywnego (mapa The Statue) oraz kooperacyjnego (The ATAC Tower, The Canal). Poniżej znajdziecie stosowne zwiastuny.

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.