Recenzja „Knack 2”

Knack 2

Knack. Z jednej strony bardzo pocieszna postać, z drugiej - bohater gry, która miała być pokazem mocy PlayStation 4, a ostatecznie okazała się z platformówką niewykorzystanym potencjałem. Choć w podsumowaniu recenzji "jedynki" wyraziłem nadzieję, że jej kontynuacja powstanie, eliminując przy tym niedociągnięcia oryginału, z biegiem lat wydawało mi się to coraz mniej prawdopodobne, aż... do grudnia zeszłego roku, kiedy ogłoszono sequel. Czy Knack przez te cztery lata zmienił się na tyle, aby dać mu kolejną szansę?

Knack pochłania kolejne elementy otoczenia i walczy z kolejnymi goblinami. Zwiastun premierowy Knack 2

Knack pochłania kolejne elementy otoczenia i walczy z kolejnymi goblinami. Zwiastun premierowy Knack 2

W minionym tygodniu zadebiutował Knack 2, druga część gry stworzonej przez Marka Cerny'ego na debiut konsoli PlayStation 4. Głównym bohaterem sequela, tak jak oryginału, jest kolorowy robot, który bez przeszkód chłonie elementy otoczenia zmieniając tym samym swój rozmiar oraz zyskując nowe umiejętności. Co jednak różni część pierwszą od drugiej to o wiele lepsze recenzje - kontynuacja jest zarówno ładniejsza, jak i posiada lepszy system walki i pozwala na większą eksplorację. Zobaczcie zwiastun premierowy tytułu.

Knack 2 ze zwiastunem i rozgrywką. Będzie więcej skakania i ciosów

Knack 2 ze zwiastunem i rozgrywką. Będzie więcej skakania i ciosów

Choć początkowo mogło wydawać się, że Knack został stworzony wyłącznie po to, aby pod płaszczem platformówki pokazać możliwości technologiczne PlayStation 4, m. in. możliwość generowania efektu cząsteczkowego. Mark Cerny ma jednak wobec Knacka inne plany, w związku z czym niedawno zapowiedział sequel, a teraz pokazał nowy zwiastun i fragment rozgrywki. Stwierdzamy jedno - oprócz tego, że gra wygląda nadal dobrze, w kontynuacji będzie znacznie więcej skakania, a i starcia powinny być bardziej rozbudowane.

Ponownie pozbieramy relikty. Knack powraca

Ponownie pozbieramy relikty. Knack powraca

Knack, czyli bohater kojarzony przede wszystkim przez osoby, które kupowały PlayStation 4 w dniu premiery, powraca. Sony wierzy w bohatera stworzonego przez Marka Cerny'ego i ujawniło właśnie, że w przyszłym roku zagramy w Knack 2!

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II