Recenzja „Kung Fu Rider”

Kung Fu Rider

Kung Fu Rider to jedna z propozycji, jaką twórca naszej konsoli wypuszcza na rynek w celu zademonstrowania możliwości kontrolera ruchu. Tylko i wyłącznie. Produkcja pozbawiona jest jakiejkolwiek fabuły, składa się z kilkudziesięciu bardzo podobnie wyglądających poziomów a mechanizm rozgrywki przez wszystkie plansze jest niezmienny. Niekoniecznie musi to być wadą, jednak jak na grę płytową przydałoby się trochę więcej.

The Last Oricru

The Last Oricru

Można powiedzieć, że gatunek tzw. "soulslike'ów" stał się modny. Deweloperzy z całego świata przygotowują swoje tytuły, starając się dorównać pierwowzorowi od From Software. Tym razem przyszedł czas na naszych sąsiadów, czeskie studio GoldKnights, które zabiera nas w kosmiczno-średniowieczną podróż na planetę Wardenia. Przeprawa oczywiście nie jest łatwa, szczególnie, że bohater uwikłany zostaje w odwieczny konflikt dwóch zwalczających się frakcji.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.