Recenzja „The Last of Us”

The Last of Us

To co wyprawia Naughty Dog na tej generacji konsol jest trudne do opisania. Deweloper już od czasów pierwszego PlayStation uzupełnia naszą kolekcję gier świetnymi tytułami (serie Crash Bandicoot oraz Jak & Dexter), jednak na PlayStation 3 przeszli samych siebie. Najpierw dostaliśmy trzy fantastyczne wyprawy wraz z Uncharted, gdzie wraz z Nathanem Drake'm odkrywaliśmy tajemnice tego świata. I choć gry te cechowało świetnie wykonanie, emocjonująca rozgrywka i filmowość, przy The Last of Us trylogia ta wydaje się jedynie niewinną i kolorową bajeczką dla dzieci. Naprawdę, to co Niegrzeczne Psiaki zaserwowali na pożegnanie z peestrójką jest tak zjawiskowe, że można być po prostu dumnym z posiadania trzeciej stacjonarnej konsoli Sony. Przygoda z Joelem i Ellie zapada i zostaje w pamięci na długo.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Upadły Zakon to tytuł stworzony przez Respawn Entertainment. Akcja gry została osadzona niedługo wydarzeniach z trzeciego, filmowego epizodu - Zemsty Sithów. Wcielamy się w niedoszłego rycerza Jedi, padawana Cala Kestisa, któremu jakiś cudem udało się przetrwać Rozkaz 66 i jest zmuszony ukrywać się gdzieś na rubieżach galaktyki, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości. Niestety, Imperium nie ma zamiaru odpuścić i wysyła w pościg za niedobitkami inkwizytorów...

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Na tapecie
Dragon Ball Z: Kakarot