Recenzja „The Last of Us: Left Behind”

The Last of Us: Left Behind

Najlepsza gra ubiegłego roku, jaką nazwać można The Last of Us, po dziewięciu miesiącach od premiery otrzymała pierwszy i zarazem jedyny dodatek fabularny. Dodatek, który jeszcze bardziej przybliża nam postać głównej bohaterki, nastoletniej Ellie nieznającej życia przed wybuchem epidemii. Od razu zaznaczam, że Left Behind jest rozszerzeniem przeznaczonym dla osób, które ukończyły podstawową wersję gry, także nie obraźcie się, jeśli trafi się jakiś drobny spoiler z The Last of Us.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.

The Quarry

The Quarry

Brytyjskie studio Supermassive Games od kilku lat ma swój ulubiony gatunek gier - interaktywne, filmowe przygodówki-horrory. Deweloper swoją popularność zdobył dzięki ekskluzywnemu dla PS4 Until Dawn, gdzie swoimi decyzjami pomagaliśmy grupie nastolatków przetrwać - zgodnie z tytułem - do świtu. Recenzowany tutaj The Quarry powtarza ten schemat - jednak czy potwórzy też sukces tytułu z 2015 roku?