Recenzja „LittleBigPlanet 3”

LittleBigPlanet 3

Popularny Sackboy – zwany szmaciakiem lub, bardziej pieszczotliwie, szmatkoszkrabkiem – skakał już na trzech konsolach PlayStation, a teraz debiutuje na PlayStation 4. Co więcej, debiutuje nie sam, bo do lubianego bohatera dołącza trzech znajomych, którzy mają mu pomóc w uratowaniu świata.

Sackboy powraca wraz z kumplami

Sackboy powraca wraz z kumplami

Wczoraj na półki sklepowe wskoczyła trzecia odsłona LittleBigPlanet, w której do popularnego Sackboya dołącza trzech kumpli. LittleBigPlanet 3 dostaje solidne noty - średnia wynosi 80%. Poniżej obejrzeć możecie zwiastun premierowy oraz reklamówkę produkcji.

Poznajcie znajomych Sackboya

Poznajcie znajomych Sackboya

W trzeciej części LittleBigPlanet, obok popularnego Sackboya, wystąpią także jego szmaciani przyjaciele - Swoop, OddSock oraz Toggle. Dzięki poniższym klipom możecie ich bliżej poznać.

LittleBigPlanet 3 – różnice graficzne w wersjach na PS3 i PS4

LittleBigPlanet 3 – różnice graficzne w wersjach na PS3 i PS4

Jedną z ostatnich dużych premier tej jesieni będzie trzecia odsłona LittleBigPlanet, która 26 listopada zadebiutuje ekskluzywnie na PS3 oraz PS4. Aktualnie trwają beta-testy gry, a poniżej możecie zobaczyć porównanie grafiki w wersjach na konsole obecnej i poprzedniej generacji.

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II