Recenzja „Medal of Honor: Warfighter”

Medal of Honor: Warfighter

Po nie najlepiej przyjętym Medalu z 2010 roku, Electronic Arts obiecało, że wyciągnęło odpowiednie wnioski i Warfighter będzie o wiele lepszy, godny popularnej marki. Słowa nie wydawały się rzucane na wiatr, bo zwiastuny prezentowały się świetnie, a współpraca z żołnierzami jednostek specjalnych (w tym z polskim GROM-em) i oparcie growych wydarzeń na tych rzeczywistych dawało nadzieje na doskonałą strzelankę. Jak się domyślacie, użycie przeze mnie tryb przypuszczający oznacza, że ponownie nie wyszło tak, jak byśmy chcieli, a drugi MoH w erze wysokiej rozdzielczości jest co najwyżej dobry.

Ratchet & Clank: Rift Apart

Ratchet & Clank: Rift Apart

Trudno w to uwierzyć, ale na powrót Ratcheta i Clanka, czyli dwójki kosmicznych bohaterów od Insomniac Games, a jednocześnie ikonicznych postaci konsol Sony, czekać musieliśmy aż 8 lat. Co prawda, w 2016 roku lombaks i robot zawitali na PS4, ale wyłącznie w formie remake'u pierwszej odsłony serii. Tym razem, na starcie nowej generacji, możemy przeżyć nowe przygody tego duetu, a w zasadzie... trio, bo do Ratcheta i Clanka dołącza Rivet, będąca protagonistką z innego wymiaru.

Returnal

Returnal

Główną bohaterką Returnal jest Selene, pilotka kosmicznego statku Helios, który w wyniku awarii rozbija się na tajemniczej i niebezpiecznej planecie Atropos. Łączność zostaje zerwana, a kobieta, zdana wyłącznie na siebie, musi znaleźć sposób na wydostanie się z nieprzyjaznego miejsca, przy okazji ucząc się i odkrywając sekrety świata, którzy przyjdzie jej przemierzyć. Szybko okazuje się, że największym zagrożeniem nie są obce istoty czy ich technologia, a pętla czasowa, w której utknęła protagonistka. Śmierć w Returnal nie stanowi bowiem końca, a nowy początek.