Recenzja „Mortal Kombat”

Mortal Kombat

Pamiętam te czasy, kiedy jeszcze jako nastoletni chłopak - a było to parę ładnych lat temu - wyciągałem od rodziców złotówki, aby kupić żetony w salonie gier. Jedną z najbardziej obleganą przeze mnie maszyną była właśnie ta z dwuwymiarowym Mortal Kombat. Nawet jak była zajęta, lubiłem stanąć w tłumie innych graczy i obserwować jak ktoś inny jako Scorpion, Sub-Zero czy Raiden wykonuje combosy a walkę kończy brutalnym Fatality. Kiedy dostałem w swoje ręce najnowszego Mortala, chciałem, aby te fajne i beztroskie momenty dzieciństwa wróciły choć na chwilę. I wiecie co? Wróciły i to nawet z dwojoną siłą!

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Remake siódmej części Final Fantasy był chyba jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji przez graczy. Na szczęście w poprzednim zdaniu mogę zastosować czas przeszły, bo od drugiej połowy kwietnia w końcu możemy sprawdzić, jak Square Enix poradziło sobie ze stworzeniem na nowo chyba najpopularniejszej gry z gatunku jRPG. Czy remake z 2020 roku dorównał oryginałowi sprzed 23 lat, a gracze, dla których FFVII to świętość bez obaw mogą zapoznać się z trójwymiarową wersją gry?

Nioh 2

Nioh 2

Pierwszy Nioh to bezapelacyjnie jedna z moich ulubionych gier 2017 roku i to na dodatek reprezentująca wymagający gatunek "souls-like". Jednak zamiast rycerskich zbroi, twórcy z Team Ninja postawili na nieco inne klimaty feudalnej Japonii łącząc historyczne wydarzenia z tymi fikcyjnymi - wszak nie spodziewam się by w XVII wieku w Kraju Kwitnącej Wiśni spotkać można było całą gamę demonów. A w Nioh można i do tego trzeba się z nimi zmierzyć w naprawdę emocjonujących starciach.

Na tapecie
The Last of Us: Part II