Recenzja „Need for Speed: Carbon”

Need for Speed: Carbon

Need for Speed klasyka gier samochodowych, towarzyszy nam nieustannie już od kilku dobrych lat. Odpalając najnowszy tytuł serii opatrzony nazwą NFS: Carbon na konsoli PS3, mam nadzieje ujrzeć zmiany względem poprzednich części. Już od prawie 4 lat otrzymujemy od Electronic Arts grę traktującą o wyścigach ulicznych, a wszystko zapoczątkował kultowy film "Szybcy i Wściekli". Wtedy to na rynku nastąpił wysyp gier o nielegalnych wyścigach, lecz tylko seria NFS była warta uwagi. Najwyraźniej ten styl rozrywki nadal jest na topie dlatego otrzymaliśmy kolejną część nocnych zmagań.

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

MediEvil

MediEvil

Pierwsza konsola PlayStation miała kilka swoich ikonicznych postaci. Jedną z nich był bez wątpienia Sir Daniel Fortesque, bohaterski, choć także nieco pechowy rycerz. Sony postanowiło przedstawić tę postać nieco młodszym graczom i przygotowało pełny remake MediEvil, gry, dzięki której kościany protagonista po raz pierwszy pojawił się na ekranach naszych telewizorów. Można by rzec, że bohater zmartwychwstał na nowo.