Recenzja „NeverDead”

NeverDead

NeverDead to tytuł, o którym zrobiło się głośniej za sprawą niespotykanej do tej pory koncepcji rozgrywki - nieśmiertelnego bohatera. Pomysł wręcz genialny w swojej prostocie i odpowiednie wcielenie go w życie mogło nie tylko zaowocować pojawieniem się na rynku niezłego tytułu, ale również zapoczątkowaniem popularnej serii. Słowem-kluczem jest jednak odpowiednie: nie wszystko bowiem poszło po myśli dewelopera a już na pewno nie tak, jakbyśmy chcieliśmy tego my, gracze. NeverDead jest - i mówię to naprawdę ze smutkiem - przykładem na to, jak można zepsuć naprawdę świetny pomysł.

Spyro Reignited Trilogy

Spyro Reignited Trilogy

Reignited Trilogy to okazja, aby ponownie pozbierać orby i diamenty w kolorowej, godnej obecnej generacji konsol oprawie graficznej. Właśnie tak powinno robić się remastery, dzięki czemu dzieciaki mają okazję świetnie się bawić i poznać pociesznego, fioletowego smoka i towarzyszącą mu przy boku ważkę, a takie stare konie jak ja przypomnieć sobie beztroskie czasy dzieciństwa.

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2 to kolejny popis studia Rockstar Games. Gra jest dopracowana w praktycznie każdym aspekcie, to przygoda w świecie Dzikiego Zachodu, którą trzeba przeżyć. Deweloper oddaje nam do dyspozycji żywy, niczym nieograniczony świat, na którego kształt mamy wpływ, przy okazji biorąc udział w zapierającej dech w piersiach opowieści wywołującej całe spektrum emocji. Żałuję, że nie urodziłem się 120 lat temu, gdzieś w zachodnich rubieżach Stanów Zjednoczonych...

Na tapecie
Sekiro: Shadows Die Twice