Recenzja „NeverDead”

NeverDead

NeverDead to tytuł, o którym zrobiło się głośniej za sprawą niespotykanej do tej pory koncepcji rozgrywki - nieśmiertelnego bohatera. Pomysł wręcz genialny w swojej prostocie i odpowiednie wcielenie go w życie mogło nie tylko zaowocować pojawieniem się na rynku niezłego tytułu, ale również zapoczątkowaniem popularnej serii. Słowem-kluczem jest jednak odpowiednie: nie wszystko bowiem poszło po myśli dewelopera a już na pewno nie tak, jakbyśmy chcieliśmy tego my, gracze. NeverDead jest - i mówię to naprawdę ze smutkiem - przykładem na to, jak można zepsuć naprawdę świetny pomysł.

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Activision ostatnimi czasy rozpieszcza fanów Crasha. W zeszłym roku ogrywać mogliśmy odświeżoną, platformową trylogię, a teraz ponownie wcielamy się w odświeżonego jamraja, tym razem za kierownicą gokarta. Crash Team Racing Nitro-Fueled pozwala nam pościgać się w stylu, jaki znany jest przede wszystkim posiadaczom konsol Nintendo za sprawą serii Mario Kart.

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Jeśli uważaliście na lekcjach historii w szkole podstawowej czy liceum to z pewnością znany jest Wam termin "czarnej śmierci", czyli jednej z największych epidemii w dziejach ludzkości, epidemii dżumy, której rozprzestrzenianiu w dużej mierze winne były średniowieczne szczury. I to właśnie one, a także pewne rodzeństwo, są głównymi bohaterami A Plague Tale: Innocence, a dzięki grze możemy spojrzeć na te wydarzenia z XIV wieku z nieco innej perspektywy.

Na tapecie
A Plague Tale: Innocence