Recenzja „Prince of Persia”

Prince of Persia

Prince of Persia po kilku latach milczenia wraca. Nie owijając w bawełnę powiem, że na tron. Zmieniła się nie do poznania i jest to jej największym plusem. Na nową część z serii Prince of Persia musieliśmy czekać długo, bo aż trzy lata. W 2005 roku wyszła świetna kontynuacja zamykająca trylogię, w której każda odsłona była nieco inna. Teraz na konsolach nowej (obecnej?) generacji rozpoczęła się prawdopodobnie nowa trylogia (twórca mówi o dobrej sprzedaży a końcówka gry sama mówi za siebie). Nie ma żadnego powiązania historycznego z dotychczasową. Główny bohater też się zmienił, jednak czuć wieź pomiędzy tym Księciem a poprzednim. Panie i panowie, najnowsza odsłona zatytułowana po prostu Prince of Persia jest najlepszą częścią serii.

Stray

Stray

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem? A czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być kotem zagubionym w futurystycznej metropolii, w której ludzie zastąpieni zostali robotami? Możecie przestać rozmyślać na ten temat, gdyż studio Blue Twelve spieszy z odpowiedzią! A tą odpowiedzią jest właśnie Stray, urocza przygodówka, w której wcielamy się rudego sierściucha, który – wykorzystując swoje kocie właściwości – szuka drogi na zewnątrz. Ucieczki ze świata, jaki nie chcemy, by kiedykolwiek nastał.

The Quarry

The Quarry

Brytyjskie studio Supermassive Games od kilku lat ma swój ulubiony gatunek gier - interaktywne, filmowe przygodówki-horrory. Deweloper swoją popularność zdobył dzięki ekskluzywnemu dla PS4 Until Dawn, gdzie swoimi decyzjami pomagaliśmy grupie nastolatków przetrwać - zgodnie z tytułem - do świtu. Recenzowany tutaj The Quarry powtarza ten schemat - jednak czy potwórzy też sukces tytułu z 2015 roku?