Recenzja „Ratchet & Clank: 4 za Jednego”

Ratchet & Clank: 4 za Jednego

Seria Ratchet & Clank to bez wątpienia jedne z najlepszych platformówek, nie tylko na konsolach Playstation, ale w ogóle. O ich sile stanowi przede wszystkich udane połączenie luźnej rozgrywki zawierającej pomysłowe mechanizmy, wszechobecnego humoru oraz kolorowej i miłej dla oka oprawy. Na Playstation 3 pojawiły się już trzy tytuły z dzielnym Lombaxem w roli głównej: Tools od Destruction (2007), dodatek o podtytule Quest for Booty oraz A Crack in Time (2009) i było raczej pewne, że studio Insomniac na tym nie poprzestanie, gdyż wszystkie gry zostały ciepło przyjęte przez graczy. Kiedy jednak zapowiedziano All 4 One, pojawiły się pewne obawy, gdyż gra miała nieco różnić się od swoich poprzedniczek, przede wszystkim dlatego, że dodano czteroosobowy tryb kooperacji. Jeśli cały czas obawiacie się i zastanawiacie czy udać się do sklepów, uspokajam - Ratchet powraca wraz z reszta jego kosmicznych przyjaciół, cały czas dostarczając dużo frajdy.

The Dark Pictures Anthology: Man of Medan

The Dark Pictures Anthology: Man of Medan

Man of Medan to część antologii, na którą składać się będzie kilka bliźniaczych produkcji. Już teraz wiadomo, że w 2020 roku odwiedzimy mroczne miasteczko Little Hope. Zanim jednak to nastąpi, twórcy najpierw zabierają nas na wody otaczające Polinezję Francuską, by w towarzystwie pięciu młodych ludzi odkryć tajemnicę pewnego okrętu.

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Activision ostatnimi czasy rozpieszcza fanów Crasha. W zeszłym roku ogrywać mogliśmy odświeżoną, platformową trylogię, a teraz ponownie wcielamy się w odświeżonego jamraja, tym razem za kierownicą gokarta. Crash Team Racing Nitro-Fueled pozwala nam pościgać się w stylu, jaki znany jest przede wszystkim posiadaczom konsol Nintendo za sprawą serii Mario Kart.

Na tapecie
Yooka-Laylee and the Impossible Lair