Recenzja „Ratchet & Clank: Tools of Destruction”

Ratchet & Clank: Tools of Destruction

Ratchet & Clank to jedna z trzech czołowych platformówek Sony. Tym razem to nie Sly ani Jak & Daxter wyznaczą next-genową poprzeczkę dla powstających gier. Chociaż to już piąta z kolei gra o przygodach Ratcheta (lombaxa - przypminającego zmutowanego kota) oraz przypiętego mu do pleców Clanka (robota często mylonego z tosterem) twórcy nadal potrafią wykrzesać z tej gry świeżość i grywalność. Główne tematy zgłębiane w tej części to odkrywanie przeszłości Ratcheta, tajemnicy wyginięcia lombaxów, odnalezienia ich tajnej broni i poznawanie nowych tajemniczych "opiekunów" Clanka. Chociaż nie ma tutaj mowy o arcydziele fabularnym to opowiedziana tu historia stanowi doskonałe tło do skakania i siekania kluczem francuskim. Nie zapominajmy także o olbrzymiej dawce humoru skondensowanej w tym tytule. Twórcy nie tylko potrafili skutecznie sparodiować znane motywy z gier lub filmów, ale także znajdziemy tu sporo dobrze wyważonego humoru na poziomie.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Upadły Zakon to tytuł stworzony przez Respawn Entertainment. Akcja gry została osadzona niedługo wydarzeniach z trzeciego, filmowego epizodu - Zemsty Sithów. Wcielamy się w niedoszłego rycerza Jedi, padawana Cala Kestisa, któremu jakiś cudem udało się przetrwać Rozkaz 66 i jest zmuszony ukrywać się gdzieś na rubieżach galaktyki, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości. Niestety, Imperium nie ma zamiaru odpuścić i wysyła w pościg za niedobitkami inkwizytorów...

Death Stranding

Death Stranding

Hideo Kojima, jeden z najbardziej charakterystycznych twórców gier, przymusowo porzucił swoją flagową serię Metal Gear Solid i postanowił, przy współpracy z Sony, przygotować całkowicie nową produkcję, od pierwszej zapowiedzi jawiącą się jako niesamowicie tajemnicza. Wystarczy napisać, że na pierwszym zwiastunie oglądaliśmy przez trzy minuty nagiego Normana Reedusa i leżące nad brzegiem morza niemowlę z przewodem zamiast pępowiny. Każdy wtedy zastanawiał się - o co chodzi? Po trzech latach już wiadomo: Death Stranding to po prostu gra o... pracy kuriera. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Na tapecie
Dragon Ball Z: Kakarot